37-letnia kobieta poznała oszusta poprzez popularną aplikację randkową. Mężczyzna spotkał się z nią, podając fałszywe imię i nazwisko. W pewnym momencie zaczął namawiać kobietę do zainwestowania w jego nowy interes, który miał polegać na handlu telefonami z górnej półki.
Kobieta uwierzyła, ale nawet nie odzyskała przekazanych mężczyźnie pieniędzy, nie mówiąc już o zyskach. Po kilku próbach zwróciła się o pomoc do policji.
Policjanci ustalili prawdziwe dane podejrzanego. Okazało się, że 29-latek był już karany za oszustwa, a dodatkowo był poszukiwany celem odbycia kary więzienia. W czasie zatrzymania przy mężczyźnie znaleziono dodatkowo podrobione dokumenty.
Usłyszał już zarzuty. Został aresztowany na trzy miesiące.