Pociąg Kolei Małopolskich nr 33324 KML wyjechał ze stacji Wieliczka Rynek-Kopalnia o godz. 10:11. Do Zabłocia miał dojechać o 10:28. Pendolino relacji Zakopane-Gdynia Główna (EIP 3852) natomiast miało minąć stację Kraków-Zabłocie zaledwie kilka minut wcześniej.
Z powodu zignorowania przez maszynistę pociągu Kolei Małopolskich sygnału "Stój" na semaforze ruch pociągów w rejonie Zabłocia wstrzymano na około pół godziny. Ostatecznie Pendolino wjechało na Dworzec Główny z ponad półgodzinnym opóźnieniem - o 11:05 zamiast o 10:28.
Na szczęście dzięki szybkiej reakcji maszynistów oraz pracowników PKP PLK sterujących ruchem kolejowym nikt z pasażerów nie ucierpiał. Nie doszło też do zniszczenia elementów infrastruktury kolejowej.
Dedykowana komisja ma teraz 30 dni, by dokładnie zbadać przyczyny groźnego incydentu i zdecydować, czy należy wyciągnąć konsekwencje wobec maszynisty KMŁ.