Miejska stacja paliw tarnowskiego MPK może zostać ponownie otwarta jeszcze w lipcu. Jak powiedział w Radiu Kraków prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny, wszystko zależy od uzyskania przez miejską spółkę koncesji.
- Taki jest cel. Jak tylko spółka otrzyma koncesję, miejska stacja wróci do gry - zapowiedział prezydent.
Stacja ma działać przede wszystkim w systemie bezobsługowym, co ma pozwolić ograniczyć koszty i przełożyć się na niższe ceny paliw. Na początku obecny będzie pracownik pomagający kierowcom w korzystaniu z nowego rozwiązania.
- Brak obsługi spowoduje, że paliwo będzie jak najtańsze. Staramy się, żeby mieszkańcy taniej tankowali. Chcemy wpływać też na inne stacje benzynowe - podkreślił Jakub Kwaśny.
Miasto chce również wprowadzić dodatkowe rabaty dla posiadaczy Tarnowskiej Karty Mieszkańca. Prezydent przyznaje jednak, że nie ma jeszcze pewności, czy taki system uda się uruchomić od pierwszego dnia funkcjonowania stacji.
- Chcemy zniżki też na kartę mieszkańca. Czy to się uda od razu przy tym systemie? Nie wiem - zaznaczył.
Według informacji przekazanych prezydentowi przez prezesa MPK, ponowne uruchomienie miejskiej stacji paliw jest możliwe jeszcze w lipcu.