Miesiąc przed 1 września
To dobry moment na rzeczy, których dopasowanie nie zależy od tego, ile dziecko urośnie w ostatnich tygodniach lata. Zeszyty warto kupić od razu w komplecie z okładkami. Podobnie blok rysunkowy (biały i kolorowy) i blok techniczny. W tym samym czasie warto zająć się plecakiem. Zwróć uwagę, żeby jego szerokość nie przekraczała szerokości ramion dziecka, dolna krawędź kończyła się w okolicy pasa, a szelki pozwalały na regulację. Załadowany plecak nie powinien przekraczać 10–15% masy ciała dziecka, a dla najmłodszych lepiej sprawdza się model z usztywnionym tyłem. To też moment na piórnik: kilka ołówków HB, jeden do rysowania, gumka, temperówka, linijka 15–20 cm, kredki (rodzaj zwykle podaje szkoła), nożyczki z zaokrąglonym końcem, klej w sztyfcie, flamastry. Pióro może zaczekać - większość szkół wprowadza je dopiero w drugiej klasie.
Dwa tygodnie przed startem
Druga połowa sierpnia to czas na wszystko, związanego z ubiorem dziecka. Kapcie z antypoślizgową podeszwą i strój na WF – zwykle biała koszulka i ciemne spodenki, choć warto sprawdzić wymogi konkretnej szkoły – najlepiej kupować bliżej terminu, a nie z dużym zapasem. Buty sportowe w szczególności lepiej odłożyć na drugą połowę sierpnia: przy tym tempie wzrostu sześcio-, siedmiolatków model kupiony wcześniej może już nie pasować pierwszego dnia szkoły.
Ostatnie dni przed dzwonkiem
Na koniec zostają drobiazgi: śniadaniówka, bidon albo butelka na wodę, chusteczki higieniczne do plecaka, teczka na prace plastyczne i aktualne zdjęcie do legitymacji szkolnej. To też dobry moment, żeby usiąść i podpisać imieniem i nazwiskiem wszystko, co może zostać w szatni albo na stołówce: od kapci po piórnik. Ta jedna czynność oszczędza nerwy przez cały rok.
Zamiast rozkładu zakupów na kilka wyjść do różnych sklepów
Rozłożenie zakupów w czasie nie musi oznaczać rozłożenia ich też na wiele różnych miejsc. W aplikacji InPost Mobile chętnie pomoże Ci Von Halsky, asystent zakupowy, któremu opisujesz, czego potrzebujesz na danym etapie, na przykład „zeszyty w powiększoną kratkę" albo „buty sportowe dla siedmiolatka", a on prezentuje pasujące oferty w przejrzystej karuzeli.
Do końca sierpnia możesz też skorzystać z darmowej dostawy: do automatu Paczkomat® od 49 zł u jednego sprzedawcy, kurierem InPost od 99 zł (przesyłki do 30 kg). To więc dobry moment, żeby przetestować czat z Von Halskim.
Jak skompletować wyprawkę dla ucznia?
Podzielona na etapy wyprawka do pierwszej klasy przestaje być jednym długim popołudniem w kilku sklepach. Dzięki temu to, co zostaje na koniec, to już tylko drobiazgi, a nie połowa listy. Resztę zresztą pokażą pierwsze tygodnie szkoły – to one najlepiej zweryfikują, czego dziecku faktycznie trzeba.