"Ja nawet pana prezydenta bym uszanował - być może to jego małe doświadczenie, na co zwracaliśmy uwagę już w kampanii wyborczej. Absolutnie uważam, że otoczenie prezydenta nie daje rady. On musi wymienić tych ministrów. Takie słowa, które padają za granicą biją w polską rację stanu" - przekonuje w rozmowie z Radiem Kraków Ireneusz Raś.
Ireneusz Raś walczy o reelekcję z krakowskiej listy PO. Kampania wyborcza nabiera więc rumieńców. Do północy 15 września komitety wyborcze mają czas na zarejestrowanie list kandydatów.
(Teresa Gut/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: