Polska potrzebuje wzmożonej ochrony granic. Straż Graniczną miałby więc wspomóc specjalny Korpus Ochrony Pogranicza, składający się z co najmniej 7 tysięcy funkcjonariuszy.
"Korpus miałby uprawnienia do zwalczania przemytu ludzi, monitorowania tego co dzieje się w internecie, po za tym byłby uprawniony do monitorowania tego co dzieje się w obozach dla uchodźców, o ile takie obozy dla uchodźców w polsce się pojawią" - mówił w Krakowie Jarosław Gowin.
Oprócz tego, Korpus Ochrony Pogranicza miałby możliwość posługiwania się bronią długą. Takich uprawnień Straż Graniczna nie ma.
Odnosząc się do niedzielnego referendum m.in. w sprawie JOW, Gowin ocenił, że tak naprawdę była to "trzecia tura wyborów prezydenckich".
"Należy nam politykom ograniczyć uprawnienia do ogłaszania referendum" - dodał Gowin. Przewodniczący "Polski Razem" zaproponował też, by referendum obywało się nie częściej niż raz na 4 lata. Najlepiej, przy okazji wyborów. Powinno też wg. Gowina miec ono charakter obligatoryjny jeżeli pod wnioskiem o fererendum podpisze się co najmniej milion obywateli.
M.Żmija/kp