- Wszyscy wiemy jaka sytuacja panuje w Ukrainie. Chcieliśmy, żeby dzieci mogły spokojnie spędzić czas - mówi Krężel. "Myślę, że wszyscy ludzie w Ukrainie cierpią od wojny. To projekt dla dzieci, których rodzice - ojciec lub matka - byli na wojnie - dodaje opiekunka grupy, Ala Pawłowa.
Dzieci zostaną w Małopolsce dwa tygodnie. Były już w Zakopanem, w piątek zwiedzają Kraków.
(Teresa Gut/ko)