Jak przekazała Barbara Szczerba z małopolskiej policji, mężczyzna zdecydował się zejść, po rozmowie z bliską osobą. Został przewieziony do szpitala. Nie wiadomo, jakie były motywy jego działania.
Na miejsce zostali wezwani strażacy i policja. Energetycy musieli odłączyć prąd, aby nikomu nie stała się krzywda. W tej chwili zasilanie jest włączane ponownie.
Teresa Gut/bp