|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

R. Legutko: "Od początku było wiadomo, że reforma Handkego była niepotrzebna. Trzeba było od tego odjeść"

- Rozumiem niepokoje wśród części nauczycieli i rodziców, ale trzeba się było za to zabrać - tak nauczycielski sprzeciw wobec reformy edukacji komentował w Radiu Kraków europoseł PiS, były minister edukacji Ryszard Legutko.

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

fot: A. Skóra

W poniedziałek przeciwko zmianom w edukacji protestować będzie Związek Nauczycielstwa Polskiego. "Reforma Handkego była kompletnie niepotrzebna, musi być co najmniej 4-letnie liceum, gimnazja się nie sprawdziły i nie ma na nie miejsca" - przekonywał Ryszard Legutko w porannej rozmowie Radia Kraków.

 


Zapis rozmowy Jacka Bańki z europosłem PiS, prof. Ryszardem Legutko.

 

Do których filmów Andrzeja Wajdy powinniśmy dzisiaj powracać? Do których pan wraca?

- Ja mam mieszane uczucia wobec filmów Wajdy. On oczywiście umiał robić filmy. Wiele obrazów z jego filmów się pamięta, bo są ekspresywne, ale nie zawsze byłem przekonany, że Wajda miał coś ciekawego do powiedzenia. Nie lubiłem nigdy „Ziemi Obiecanej”. Uważałem ten utwór za dość płaski w porównaniu z wybitnym pierwowzorem literackim. Cenię wysoko książkę Reymonta. Moje ulubione filmy Wajdy to „Człowiek z Marmuru” i dwa filmy iwaszkiewiczowskie, czyli „Brzezina” i „Panny z wilka”. „Pana Tadeusza”, „Wesele” to tak na -4 oceniam. On miał jednak maestrię w kreowaniu obrazów.

 

To zaskoczenie. „Ziemię obiecaną” prawie każdy wskazuje jako genialną ekranizację.

- To ci, którzy nie czytali książki. Film ustępuje książce pod każdym względem.

 

Jaki element wrażliwości tak zwanego inteligenta ukształtował Andrzej Wajda?

- Nie chcę o tym mówić. Jesteśmy na świeżo po śmierci Andrzeja Wajdy. On miał w sobie niestety to co jest charakterystyczne dla dużej części polskiej inteligencji, czyli nastawienie konformistyczne. Jak trzeba było robić filmy socrealistyczne to robił. Potem była moda na polską szkołę filmową. On umiał wpisywać się w to co było chodliwe. Nie chcę tego wątku rozwijać, ale wydaje mi się, że jego postawa była typowa dla stadnych zachowań polskiej inteligencji. Na szczęście umiał robić filmy.

 

Nie ma dyskusji co do arcydzieł filmowych?

- To jedno z największych nazwisk polskiego kina.

 

Jak pan przyjął sobotni protest środowisk kultury „ Nie oddamy wam kultury”? To protest przeciwko zawłaszczaniu kultury przez polityków.

- To żenujące. Nikt żadnej kultury nie zawłaszcza. Mnie uderza coś co jest zdumiewające. Od ludzi inteligentnych oczekiwałbym, że oni będą opisywali rzeczywistość w miarę trafnie i bez emocji. Jak do dzisiejszej Polski używa się odwołań do stalinizmu, marca 1968, PRL, republiki weimarskiej i NSDAP to znaczy, że ci ludzie odmówili używania rozumu. To nie jest pierwszy raz takie zjawisko wśród inteligencji, że niemądre emocje sprawiają, iż oni odmówili używania rozumu. Śmiałbym się z tego, gdyby nie to, że to jest niszczenie języka. Od pewnego momentu jest ciężko rozmawiać o rzeczywistości. Język został zniszczony przez intelektualistów, profesorów, prawników, którym emocje uderzają do głów i oni używają takich słów. Jak zniszczymy język, jak to było w poprzedniej epoce, jest bardzo trudno odbudować go, żeby się porozumieć. Jaka jest ta Polska? Jakie mamy kłopoty? Jakie wyzwania stoją przed nami? Na ten temat nie wolno mówić. Wtedy wychodzi grupa artystów, profesorów i wrzucają tę papkę w przestrzeń. To inwektywy, skojarzenia absurdalne. To najgorsze rzeczy z historii ludzkości. To odmowa używania rozumu. To smutne zjawisko, które nie ma miejsca po raz pierwszy wśród inteligencji.

 

Pana słowa prowadzą nas wprost do spraw edukacji. Reforma edukacji została w pana ocenie dobrze przygotowana? Dzisiaj około 25 tysięcy związkowców może wyjść na ulice w proteście związanym ze zmianą struktury polskiego szkolnictwa.

- Edukacja to wrażliwa dziedzina. Zawsze są protesty, zawsze ktoś czuje się zagrożony. Rozumiem niepokoje części polskich nauczycieli, także rodziców. Trzeba się jednak było za to zabrać. Wiadomo było od początku, że reforma Handkego była niepotrzebna. Ona była wymyślona z powodów niemądrych i dla nieosiągalnych celów. Trzeba było od tego odjeść. To jest ten czas. Jak mamy zachować wykształcenie ogólne to muszą być 4 lata liceum.

 

Tu nikt tego nie kwestionuje.

- Na gimnazjum nie ma tym samym miejsca. Cały problem z reformą był taki, żeby były 3 lata gimnazjum i 3 lata liceum, a właściwie 2,5. Nie było wiadomo czym gimnazjum ma się różnić od liceum. Stąd wygibasy w profilowanie, uczenie fragmentów, odejście od chronologii, wybrane zagadnienia. To nie jest wykształcenie ogólne. Mamy zatem strukturę czytelną – szkoła podstawowa 8-letnia i 4-letnia szkoła średnia. To dobra struktura. Zanim ona zostanie uruchomiona i będzie działać na pełną parę, trzeba różne rzeczy poprawiać. To idzie w dobrym kierunku.

 

Nikt nie dyskutuje o tym jak podnosić jakość nauczania. Nikt nie dyskutuje o podręcznikach. Jedyny element to 4-letnie liceum. Pani minister zaczyna od zmiany struktury.

- Od tego trzeba zacząć. Rzeczy najtrudniejsze idą najpierw. Nie można zacząć od podręczników, zmiany programowej a potem struktury. Porządek jest dobry. Skoro ten pierwszy ruch został zrobiony, teraz trzeba zacząć pracę na podstawą programową. Te prace już się zaczęły. Nawet moi znajomi biorą w tym udział.

 

Przedstawiciele ZNP mówią, że przy reformie Handkego sami byli przeciwko tworzeniu gimnazjów. Dziś ich zdaniem najlepszym wyjściem jest zostawienie tego co jest, bo to co najgorsze dla edukacji to ciągłe zmiany. Każdy minister edukacji musi wszystko zmieniać?

- Jest coś takiego, że każdy kto rządzi edukacją uważa, że aby osiągnąć dobre efekty, trzeba coś zmienić, przesunąć, wydłużyć, skrócić lub wprowadzić nowe metody. Jest taka pokusa, ale to jest wszędzie na świecie. Są eksperymenty na świecie, które nie prowadzą do dobrego celu. Poziom edukacji na świecie się obniża. Tu mamy jednak do czynienia z rzeczą oczywistą. Reforma sprzed lat była niepotrzebna i zła. Nie trzeba marnować więcej czasu. Ile jeszcze trzeba, żeby stwierdzić, że gimnazjum się nie sprawdziło? 10 lat? 20? Szkoda czasu. Życzyłbym sobie, żeby następni ministrowie poprawiali to co jest.

 

Jak pan przyjął słowa prezesa Kaczyńskiego dla dziennika La Republica, z których wynika, że albo będzie zmiana traktatów i większy nacisk na państwa narodowe, albo UE nie będzie?

- Przyjąłem z uznaniem. To pogląd, który pojawia się w przestrzeni publicznej w Europie coraz mocniej. Rośnie liczba wrogów UE. Nie mówię o reformatorach, ale o likwidatorach. Rośnie liczba wrogów. Oni są najliczniejsi w Europie zachodniej. Ci, którzy rządzą Unią, nie przyjmują do wiadomości, że jest związek rosnącej liczby przeciwników z ich centralistyczną polityką. Ja to widzę. Jak to się nie zmieni, jak UE i Komisja Europejska będzie przekraczała swoje kompetencje to wtedy kryzys Unii będzie się pogłębiał.

52%
48%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 66

edzia

Czwartek, 13 października 2016, 16:32

a co? nie chcial smolenska rezyserowac?

Odpowiedz

Virtus

Środa, 12 października 2016, 00:54

Handke i następcy osłabili liceum ogólnokształcące - pytanie czemu? Patrząc jak bardzo zredukowano nauczanie historii, można wnioskować, iż chodziło o wynarodowienie Polaków. Osłabienie państw narodowych potrzebne jest by zniszczyć opozycję wobec idei stworzenia zjednoczonych stanów europy.

Odpowiedz

ew

Wtorek, 11 października 2016, 15:30

PiS musi stworzyć swój Panteon mistrzów, bo jest to niezbędne dla osiągnięcia sukcesu ideologicznego. A zaczynają od dyskredytacji obecnych autorytetów, bo nie maja swoich z większymi osiągnięciami. Ciągłe powtarzanie takich opinii jak prof. Legutko z czasem przynosi oczekiwane rezultaty, bo część ludzi jest podatna na takie działania. Działacze PiS są mistrzami manipulacji, ale liczę na to, że zagrają się na śmierć.

Odpowiedz

....

Wtorek, 11 października 2016, 11:14

Gdyby Wajda nakręcił hagiografię Prezesa, o to może jakoś by się zmieniło o nim zdanie...

Odpowiedz

Wtorek, 11 października 2016, 11:12

przykro to czytać, bardzo przykro. Miała być pokora zamiast pogardy... Wstyd, że ktoś taki reprezentuje nasz kraj w UE

Odpowiedz

###########

Wtorek, 11 października 2016, 09:40

Atak,atak, atak ,widać ,że jest wielu ,którym wszystko przeszkadza ,argumentacja nie bo nie!!!!! To tak w skrócie,polemika czas stracony!!!!!

Odpowiedz

Micha

Wtorek, 11 października 2016, 09:01

Jest żenujące,że ludzie pokroju p.legutko,p.karczewski i im podobni nie posiadają odrobiny pokory i szacunku wobec ludzi,ktorzy rozsławiają nasz kraj .Jestem pewna,że Pan Wajda,Pan Wałęsa,Pan Bartoszewski-jak też ich dzieła- przetrwają w pamięci Polaków ale i nie tylko Polaków-w długiej pamięci.Natomiast o tych wspomnianych na początku za parę lat nawet pies z kulawą nogą nie wspomni.I niech tak zostanie.

Odpowiedz

mujborze

Wtorek, 11 października 2016, 01:01

Jak widac, można znac języki żywe i martwe, byc profesorem, a nawet europosłem i cóż? Jak ktoś się... urodził. tak... umrze. Przegapił Pan moment, w którym należy milczec. Niech Pan zajrzy na tt. Cała Polska się z Pana śmieje. Cała Polska jest do głębi zażenowana.

Odpowiedz

mujborze

Wtorek, 11 października 2016, 01:01

Jak widac, można znac języki żywe i martwe, byc profesorem, a nawet europosłem i cóż? Jak ktoś się... urodził. tak... umrze. Przegapił Pan moment, w którym należy milczec. Niech Pan zajrzy na tt. Cała Polska się z Pana śmieje. Cała Polska jest do głębi zażenowana.

Odpowiedz

ewa

Wtorek, 11 października 2016, 00:03

panie Legutko panu rozum odówił logiki w myśleniu

Odpowiedz

zniesmaczony

Poniedziałek, 10 października 2016, 22:03

Nie, to co usłyszałem dziś rano w Radiu KRK (czyt. wypowiedź p. legutko; nie prof. i nie z dużej litery) à propos Pana Wajdy (czyt. powyżej) to DRAMAT... :-( Szkoda więcej słów dla tego pana i o tym panu... żal.pl :-(

Odpowiedz

ala123

Poniedziałek, 10 października 2016, 20:59

To Pan profesor nie zalicza się do inteligencji,tyle pogardy dla dla koleżanek i kolegów!

Odpowiedz

Kuruc

Poniedziałek, 10 października 2016, 20:57

Pan Legutko to typowy "galicyjski hrabia". Ale że hrabia Legutko brzmi cokolwiek frywolnie to tytułuje się profesorem. Czy ktoś mógłby opublikować kto ostatnio cytował tego geniusza.

Odpowiedz

Agnieszka

Poniedziałek, 10 października 2016, 19:55

@.15

Zapraszam w grono nauczycielskie. Też będzie wolnego tyle i można będzie być "świętą krową". A dzieci wcale nie trzeba posyłać do szkoły. Istnieje coś takiego, jak nauczanie domowe. Rodzic sam się może wykazać

Odpowiedz

Stara Krakowianka

Poniedziałek, 10 października 2016, 19:07

Słuchałam rano rozmowy jak zwykle. Jadłam śniadanie i straciłam apetyt słuchając Pana Legutki. Chociaż mogłam się tego spodziewać, ponieważ czytałam komentarze na temat Pana Wajdy jeszcze za jego życia. Dlaczego zwolennicy partii PIS wszyscy mówią to samo??? Czy powtarzają głośno obsesje pewnego prezesa? Przerażająca i żenująca wypowiedź na temat wspaniałego reżysera , na drugi dzień po jego śmierci......

Odpowiedz

mm

Poniedziałek, 10 października 2016, 16:13

mam taka uwagę, moim zdaniem komentarze powinny zawierać prostą możliwość wyrażenia zgody (zgadzam się z komentującym) lub niezgody - forma "odpowiedz" jest nieczytalna i gubi sie w chronologii

Odpowiedz

jontek

Poniedziałek, 10 października 2016, 16:10

Różowy troglodyta jak don Kichot walczy z wiatrakami......Rozmawiaj dalej sam z sobą głupcze.Myślałem,żeś mądrzejszy.....

Odpowiedz

mm

Poniedziałek, 10 października 2016, 16:09

mówić o Wajdzie że miał "nastawienie konformistyczne" i typowe dla "stadnych zachowań polskiej inteligencji" - potrafi tylko Legutko i jemu podobni "twórcy polskiej niepodległości" - Legutko ma prawo nie przepadać za Wajdą - mieć inne zdanie na wiele tematów - ale te sformułowania są deprecjonujące dla niego samego - czy można się spodziewać czegoś więcej po profesorze Legutko? pytanie retoryczne

Odpowiedz

Woźny.

Poniedziałek, 10 października 2016, 15:11

Przecież to jest "wojenka" o podwyżkę pensji. Ale czy zasługują na nią? Więcej mają ferii, wakacji, przerw świątecznych niż pracy. Dlaczego zasłaniają się uczniami? Czy będą gimnazja czy ich nie będzie to i tak poziom kształcenia zależy od mądrych nauczycieli, nie od Broniarzy czy innych krzykaczy. A tak na marginesie: co rzeczowego, pożytecznego w ostatnich latach ten związkowiec dla swojego środowiska zrobił?

Odpowiedz

Atanazy

Poniedziałek, 10 października 2016, 14:13

@Witkacy

POuczycielu,w tym wypadku jest to bardzo uprzejma forma,a takie argumenty zachowaj w zeszycie,jeśli chcesz kogoś uczynić szlachetnym,to bardziej się wysil i dobrze przeczytaj komentarze,o ile w ogóle coś rozumiesz.

Odpowiedz