28. Marsz Jamników rozpoczął się w samo południe pod Barbakanem. Stamtąd kolorowy pochód przeszedł ulicą Floriańską na Rynek Główny. Frekwencja była bardzo duża – centrum Krakowa wypełniły jamniki i ich właściciele, którzy przyjechali na wydarzenie z różnych części Polski.
Po siedmiu latach przerwy uczestnicy Marszu ponownie dotarli na Rynek Główny, gdzie przy Ratuszu odbyła się główna część wydarzenia.
Tobi został Jego Psią Mością
Jednym z najważniejszych punktów programu był finał konkursu „Jego Psia Mość Marszu Jamników 2026”. O tytuł najbardziej królewskiego jamnika walczyło pięciu finalistów.
Jury zdecydowało, że tegoroczny tytuł przypadnie Tobiemu, który przyjechał na Marsz ze swoim właścicielem Konradem z Warszawy. Pozostali finaliści reprezentowali Opole, Zawiercie, Kielce i Kraków.
Psi piknik i pomoc dla potrzebujących zwierząt
Marszowi towarzyszył psi piknik na Rynku Głównym. Przygotowano stoiska, na których właściciele czworonogów mogli skorzystać z porad i bezpłatnych usług ekspertów.
Prowadzona była również zbiórka karmy dla podopiecznych Fundacji „Człowiek dla zwierząt”, prowadzącej przytulisko w Łętkowicach, oraz Stowarzyszenia „Przytul Sierściucha” z Myślenic.
Choć wydarzenia na Rynku Głównym dobiegły końca, zbiórka karmy trwa nadal. Dary można przynosić do siedziby Radia Kraków do 13 września.
- Marsz Jamników zorganizowały Radio Kraków i Krakowskie Forum Kultury.



