Marcin Koczyba
„To była randka”
Claude Lelouch, znany francuski reżyser, scenarzysta, operator, aktor i producent filmowy- trafił kiedyś do więzienia za szaleńczą jazdę samochodem. Tak przynajmniej głosi legenda. Ale zacznijmy od początku. 40 lat temu w 1976, reżyser ukończył pracę nad filmem „Si c’était a refaire” i co ciekawe, po nakręceniu całości całości odkrył, że ma w rękach wolnych 300 metrów taśmy, co daje około 10 minut filmu. Być może i to nie jest do końca prawdą, bo cała sprawa od lat owiana mgiełką tajemnicy.
Dziurawa opowieść
"Początkowo skromna i cicha, lekko zaczepiała opony przejeżdżających samochodów. Chciała się przywitać, porozmawiać chwilkę, ale w świecie ludzi i opon, brak miejsca na sentymenty".
Traffic po staropolsku
Jako i hreczkosiejów do zagród swych powracających, liczne tabuny idą na Proszowice, gdzie ziemie żyzne, a koper wysoki...
Automobilizm? To się nie przyjmie!
Pierwszy automobil w Krakowie pojawił się już 1903 roku. Był to pojazd jak na tamte czasy ultranowoczesny i budził przerażenie u mieszkańców. W marcu owego roku, Wincenty Schindler przeprowadził pierwsze próby, ze swoim prototypem pojazdu mechanicznego. Automobil był zbudowany z części pochodzących w Francji. Pierwsze jazdy testowe zaś odbywały się ulicami miasta, a nawet na Rynku w Krakowie. Oj jakież to straszne wywoływało zamieszanie.
Idą ciężkie czasy, czyli elektryfikacja motoryzacji
Czy samochód to dzieło szatana ? Czy kierowcy odpowiadają za całe zło świata tego, łącznie z kokluszem, gradobiciem i obżarstwem szarańczy? Nie! Po stokroć nie!
Lambo - auto marzeń. Ale gdzie tym pojechać?!
Dziecięce marzenia czasem zostają w nas na całe życie. W wielu przypadkach wygląda to tak, że w dzieciństwie marzymy o super sportowym aucie, a kiedy dorastamy pojawiają się inne kryteria wyboru. Nie szybkość, nie bezkompromisowa linia, a zwykła prosta i banalna ekonomia staje się najważniejszym czynnikiem. Oczywiście to zrozumiałe, że niewiele osób stać na kolosalnie drogie auta, ale nawet ci, którzy mogliby sobie pozwolić, mają spore dylematy. Krzykliwy i brutalny Lambo... gdzie tym pojechać? Na tor? Ale kto ma czas na takie zabawy?
Motoryzacja okiem projektanta: Porsche Macan
Nie często mamy okazję porozmawiać z projektantami samochodów. Zwłaszcza jeśli pochodzą oni z naszego regionu i zdobywają prestiżowe nagrody, to grzechem byłoby nie zaprosić ich do współpracy i przepytać jak wygląda ten fascynujący proces tworzenia. Dla nas kierowców liczy się zwykle trwałość, cena, spalanie, moc silnika, wielkość bagażnika... czyli banalna ekonomia. To prowadzi do minimalizmu formy, to z tego powodu narzekamy, że wszystkie auta wyglądają tak samo.
"Tur! tur! tur! pfuu! pfuu!"
Kiedyś samochody zbudowane były według prostych zasad mechaniki. Można je było zapalić "na korbę" lub "na popych", trudno było kręcić kierownicą, a hamulce miały sprawność niewiele większą niż hamowanie piętą o jezdnię. Potem zaczęły pojawiać się różne udogodnienia. Od wspomagania układu kierowniczego po ABS. Jeszcze niedawno ten system był rzadkością, dlatego umieszczano z tyłu samochodu ostrzeżenie w postaci naklejki tak, żeby jadący za nami wiedział, że ten samochód zatrzyma się wcześniej, bo ma krótszą drogę hamowania. Dziś coraz częściej skomplikowane systemy elektroniczne zaczynają wyręczać kierowcę i przejmować kontrolę nad samochodem. Za kilka lat pewnie auta będą już jeździć same, bez naszego udziału w prowadzeniu.
Lewostronne trolle
Jest ich wielu, są irytujący, zarozumiali i samolubni. Wydaje im się, że są świetnymi kierowcami, znają przepisy i mogą dawać innym nauczkę. O kim mowa? To koło miłośników lewego pasa. Jest ich pełno w całej Polsce, w Małopolsce są ich setki i co dzień można ich spotkać na ulicach miast, szczególnie Krakowa. Pewnie dlatego, że tu mamy najwięcej jezdni z lewym pasem.
Mały, coraz mniejszy
Patrząc na ulice Krakowa, można czasami odnieść wrażenie, że miasto położone jest gdzieś w Andach albo na bagnach syberyjskich. Zwróciliście uwagę jak dużo tu terenówek?
Najnowsze
-
22:07
Za dużo florystów, za mało listonoszy. Jest lista zawodów nadwyżkowych i deficytowych w Krakowie
-
22:00
"Robiąc remont, tworzymy klasyczne dzieło sztuki"
-
21:48
Zachodnia obwodnica Gorlic raz jeszcze. Będą nowe warianty trasy
-
21:27
Zastrzyk na drogi. Powiaty tarnowski i dąbrowski z dotacją na remonty
-
19:43
Dlaczego zawaliła się kamienica w Krakowie? Luki w prawie, brak pieniędzy, czekanie na "biodegradację"
-
19:09
Jest decyzja w sprawie kamienicy przy Grzegórzeckiej. "Tryb natychmiastowy"
-
18:06
Naprawdę Cię słucham. O empatii w rozmowie.
-
17:41
Kontrowersyjny dyrektor krakowskiego liceum nie wróci na stanowisko. Kto go zastąpi?
-
17:03
Maria i Jerzy Chronowscy, architekci osiedli Krakowa, bohaterami filmu dokumentalnego Instytutu Architektury
-
16:25
Dlaczego dzieci traktujemy surowiej niż dorosłych?
-
16:13
Przemysław Czarnek: "Trzeba wyjśc z ETS-u! Jakub Wiech: to oznaczałoby Polexit
-
16:07
Gigantyczna kara dla Śląska Wrocław. PZPN podjął decyzję
-
15:38
3102 cyfry po przecinku! Nowy rekord recytacji liczby Pi na Politechnice Krakowskiej
-
15:29
Przemoc, której nie widać. Dlaczego przemoc psychiczna bywa gorsza niż fizyczna?
-
15:16
Będzie trzeci pas ruchu na autostradzie A4 między Dulową a Balicami. GDDKiA ogłosiła przetarg
-
15:13
Porwali 24-latka i wozili go po Polsce. Jest akt oskarżenia wobec dwóch mężczyzn
-
14:45
Koniec utrudnień po wypadku w Bieczu
-
13:10
Komisja ds. nadużyć w Kościele. Paulina Guzik: „Papierkiem lakmusowym będzie odpowiedzialność biskupów”
-
12:10
Reforma PIP po decyzji parlamentu. Marek Benio: „To rozwiązanie raczej punktowe”