„Bloki na moim osiedlu były skupione wokół „placyku”, na którym odbywały się wszystkie zabawy. A zabawy były przeróżne. Na podwórku spędzaliśmy 90 procent wolnego czasu. Scenariusz przedstawiał się następująco: wracałem ze szkoły, po cichu wchodziłem do bloku, wieszałem tornister na klamce drzwi do naszego mieszkania, dzwoniłem do drzwi i… tyle mnie widziano „ - to wspomnienie Jerzego Grzeszczuka, jedno z wielu, które znalazło się na wystawie prezentowanej w Muzeum Nowej Huty – oddziale Muzeum Krakowa , wystawie o zabawie zat. „ Trzepaki, Reksio, Atari…” To niezwykła wystawa ,która dla jednych, tych starszych będzie sentymentalnym powrotem do przeszłości w kraj lat dziecinnych a dla tych młodszych solidną i oryginalną lekcją historii drugiej połowy wieku XX. czasów PRL - u
- A
- A
- A
Wystawa o zabawie i zabawa na wystawie w Muzeum Nowej Huty
Misie-trociniaki, kalejdoskopy, bąki blaszane, lalki - szmaciaki, figurki żołnierzyków, autka, wywrotki, koniki na biegunach, gry planszówki, wrotki, skakanki, "zośki", książki z cyklu opowieści o Tomku Wilmowskim, projektor Bajka i dziesiątki innych zabawek zgromadzonych zostało na wystawie w Muzeum Nowej Huty – oddziale Muzeum Krakowa. Wystawa nosi tytuł "Trzepaki, Reksio, Atari". O wyjątkowej ekspozycji przenoszącej nas w czas drugiej połowy wieku XX z twórcami wystawy : Agatą Klimek-Zdeb, autorką scenariusza, kuratorką wystawy i Ryszardem Kozikiem z Muzeum Krakowa, jednym ze współtwórców ekspozycji w Kole kultury rozmawiała Jolanta Drużyńska.
Ekspozycja posiada dwie ścieżki zwiedzania – dla dorosłych i dla dzieci. Na ścieżkę dziecięcą składają się przestrzenie interaktywne oraz skierowane specjalnie do dzieci teksty. Przez ścieżkę prowadzą najmłodszych zwiedzających narratorzy – Zosia i Antoś, którzy odbyli podróż w czasie do PRL-u i dzielą się swoimi spostrzeżeniami. Opowieść Zosi i Antosia jest wynikiem wspaniałej współpracy z grupą uczennic i uczniów klas IV i V Szkoły Podstawowej nr 52 w Krakowie, którzy stworzyli teksty przypisane Zosi i Antosiowi i zostali ich lektorami. Wskazali też najciekawsze ze swojej perspektywy eksponaty, które zostały wyróżnione aranżacyjnie.
"Imię lalki - Bebusia - wiąże się z historią rodzinną. Moja mama miała w dzieciństwie ukochaną lalkę o takim imieniu i w 1939 roku, kiedy rodzice postanowili uciekać przed Niemcami na wschód, spakowała ją z najcenniejszymi i najbardziej potrzebnymi rzeczami do kosza. Kosz został nadany pocztą kolejową do Szczucina, gdzie mama z rodziną i przyjaciółmi rodziców mieli się zatrzymać. Przesyłka oczywiście nigdy nie dotarła na miejsce. Wszystko zaginęło w zawierusze wojennej, Bebusia także. Więc kolejne pokolenie lalek musiało mieć imię Bebusia" wspomina Elżbieta Polańska mieszkanka Nowej Huty i pokazuje na wystawie swoją zachowaną Bebusię z przełomu lat 50/60 XX wieku w ubranku uszytym przez jej babcię.
Pośród eksponatów znajduje się wiele prywatnych pamiątek, w niektórych przypadkach opatrzonych wspomnieniami właścicieli. Ten zasób jest efektem akcji „Podzielcie się z nami swoim dzieciństwem”, zapraszającej do współtworzenia wystawy i przeprowadzonej przez Muzeum od grudnia 2021 roku do marca 2022 roku
Wystawa opowiada o zabawach i rozrywkach dziecięcych w okresie PRL-u w rzeczywistości miejskiej: zarówno o zabawkach i grach (tych popularnych i tych wymarzonych), aktywnościach na świeżym powietrzu, zabawach i grach ruchowych, jak i o czytelnictwie, ofercie kulturalnej dla dzieci czy o rozwoju technologii na przestrzeni dekad (od telewizorów, rzutników, po pierwsze komputery w latach 80. XX w.).
Ważnym elementem ekspozycji są fotografie, których wybór pozostawił niedosyt, dlatego wystawie towarzyszy wydawnictwo – album Na trzepaku, zawierający fotografie ze zbiorów Muzeum Krakowa autorstwa Henryka Hermanowicza, Roberta Kosieradzkiego i Józefa Lewickiego. Są to zdjęcia obrazujące zabawy i rozrywki dziecięce w PRL-u, wykonane w latach 50., 60. i 70. XX wieku na terenie Krakowa, w tym znaczna część w Nowej Hucie.
"Trzepaki, Reksio, Atari" - Muzeum Nowej Huty os, Centrum E 1 17.02. 2023 - 7.01.2024
mat.pras. Muzeum Nowej Huty/Muzeum Krakowa/ jd
Komentarze (0)
Najnowsze
-
08:16
Tarnów się roweryzuje. Będą ścieżki na kilku ulicach i w Polach Klikowskich
-
07:53
"Siła Fotografii" w Nowohuckim Centrum Kultury. Najważniejsze historie zapisane w kadrze
-
07:13
Moskwa pierze, Pekin płucze. Jak rosyjska propaganda o Polsce dostaje chińską metkę
-
06:36
Paliwa mogą potanieć już w weekend. Karol Nawrocki podpisał ustawę o zyskach koncernów paliwowych
-
06:14
Słoneczny i ciepły piątek w Małopolsce. Nawet 23 stopnie Celsjusza
-
22:05
Nie tylko Tatry i termy. Co naprawdę wiemy o Słowacji?
-
21:13
Prezes PAN: bez inwestycji nie dogonimy naukowych liderów
-
18:45
Podziemna trasa pod katedrą w Tarnowie. Badania potwierdziły stabilność gruntu
-
18:23
Kibice Wisły nie wejdą na mecz z Legią? Ekstraklasa zabiera głos: "Odrzucamy emocje, czekamy na dokumenty"
-
17:50
Transkrypcja aktu stanu cywilnego. Kiedy jest obowiązkowa?
-
17:42
Dwie sprawy w trybie wyborczym w Krakowie. Sąd zajmie się wypowiedziami Gibały i Piątkowskiej
-
17:28
5 najlepszych debiutów prozatorskich ubiegłego roku. Kto otrzyma 12. Nagrodę Conrada?
-
17:14
O życiu z młodym sportowcem...pod jednym dachem
-
16:52
Zakupy przenoszą się do social mediów. TikTok Shop testuje w Polsce model, który w Azji stał się codziennością
-
16:05
"Na Rauszu" w STU. Teatralna odsłona zdobywcy Oscara
-
15:31
Auta wypadają z zakrętów w Karniowicach. Mieszkańcy ostrzegają banerami
-
14:37
Pierwsza premiera sezonu w Narodowym Starym Teatrze
-
14:24
Jak wygląda codzienność w Zimbabwe? "Duże znaczenie ma to, czy jesteś dziewczynką, czy chłopcem"
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 16 - Szpital na kolejowym szlaku
-
15:05
Migrena to nie „zwykły ból głowy”. Co naprawdę może pomóc?