Karol Nawrocki w swoim pierwszym orędziu zapowiedział aktywną, prawicową prezydenturę, podtrzymując postulaty z kampanii wyborczej, w tym sprzeciw wobec euro i ograniczanie kompetencji UE.
Politolodzy oceniają jego styl jako zdecydowany, radykalny i konfrontacyjny wobec rządu Donalda Tuska, co może zaostrzyć spór polityczny.
W kwestii sądownictwa przewiduje się prezydenckie weta wobec projektów z Ministerstwa Sprawiedliwości; eksperci zwracają uwagę na brak konsensusu ustrojowego w Polsce.
Prezydent mówi o przywróceniu praworządności i nowej konstytucji, choć rozmówcy podkreślają brak realnych projektów i woli politycznej do takich zmian.
Nawrocki akcentuje potrzebę dużych inwestycji i gospodarczej suwerenności Polski, a politolodzy wskazują na konieczność utrzymania aspiracji rozwojowych w ramach gospodarki rynkowej.
- A
- A
- A
„Wersalu nie będzie”. Politolodzy analizują pierwsze orędzie prezydenta Karola Nawrockiego
Zobaczyłem prezydenta bardzo pryncypialnego, zdecydowanego, a jednocześnie populistycznego. Do tego bardzo radykalnego, święcie przekonanego, że prawicowa i - nazwijmy to wprost - nacjonalistyczna - agenda polityczna jest wartościowa. Rzuca się w oczy zdecydowanie antyunijne nastawienie i postulat, że należy dążyć do modyfikacji, czy daleko idących zmian ustrojowych - mówił dr Piotr Obacz w Radiu Kraków oceniając pierwsze orędzie Karola Nawrockiego. Gościem audycji "O tym się mówi" był również dr Łukasz Stach.Nacjonalistyczna agenda?
Karol Nawrocki został w środę (6 sierpnia) zaprzysiężony na prezydenta RP. W orędziu zarysował główne kierunki polityki, jakie zamierza realizować. Politolog dr Łukasz Stach ocenia go jako polityka „zdecydowanego”, który „podtrzymuje swoją agendę z kampanii wyborczej, zapowiada aktywną prezydenturę”. Wśród priorytetów wymienia kwestie społeczno-gospodarcze, w tym projekt „PIT 0” i rozwój Centralnego Portu Komunikacyjnego, a także twarde stanowisko w relacjach z Unią Europejską – sprzeciw wobec dalszego przekazywania kompetencji do Brukseli i wyraźne „nie” dla wprowadzenia euro w Polsce.
Dr Piotr Obacz dodaje:
Zobaczyłem prezydenta bardzo pryncypialnego, zdecydowanego, a jednocześnie populistycznego. Do tego bardzo radykalnego, święcie przekonanego, że prawicowa i - nazwijmy to wprost - nacjonalistyczna - agenda polityczna jest wartościowa (i będzie ją realizował). Rzuca się w oczy zdecydowanie antyunijne nastawienie i postulat, że należy dążyć do modyfikacji, czy daleko idących zmian ustrojowych.
Konfrontacyjny styl wobec rządu Donalda Tuska
W orędziu Karola Nawrockiego padły słowa o „propagandzie, kłamstwie, pogardzie” oraz o „wybaczeniu”. Zdaniem dr. Stacha, to zapowiedź otwartej konfrontacji między Pałacem Prezydenckim a Kancelarią Premiera:
Wersalu nie będzie. Będziemy mieli nastawienie konfrontacyjne Pałacu Prezydenckiego, jak i obozu Donalda Tuska, bo zarówno Karol Nawrocki, jak i premier Donald Tusk używają retoryki silnie konfrontacyjnej.
Ekspert podkreśla jednak, że w praktyce liczba wet prezydenckich nie musi być wysoka - Andrzej Duda przez całą swoją kadencję zawetował jedynie sześć ustaw:
Pytanie jak będzie wyglądała tutaj praktyka, zwłaszcza że rząd jest w trudnej sytuacji, ponieważ poziom poparcia dla niego jest raczej spadający. Są wyzwania związane ze stanem finansów publicznych państwa, z polityką energetyczno-klimatyczną Unii Europejskiej, a prezydent Nawrocki zapowiada ustawy dość kosztowne dla budżetu i stawiające całą ekipę Donalda Tuska w niekomfortowym położeniu, bo część z nich jest jednak realizacją obietnic wyborczych Koalicji Obywatelskiej.
Dr Piotr Obacz wskazuje na szerszy kontekst społeczny:
Część moich kolegów z zespołu humanistycznych badań nad polityką twierdzi, że źródeł tej radykalizacji, takich, a nie innych wyborów politycznych Polek i Polaków należy upatrywać w warunkach socjoekonomicznych. Pewne warunki utrudniają normalne funkcjonowanie i rozwój jednostek, szerszych grup społecznych, więc wybierana jest nie lewica czy liberałowie, tylko właśnie prawicowa agenda, która oczywiście populistycznie gra na lękach, potrzebach społecznych, dążeniach. Źródeł poparcia dla PiS, Konfederacji - i w końcu dla Karola Nawrockiego - należy upatrywać w głębokich różnicach ideowo-politycznych między Polakami i w pewnym upraszczaniu rzeczywistości politycznej na własne poznawcze potrzeby.
Spór o sądownictwo i brak konsensusu ustrojowego
Karol Nawrocki odniósł się do kwestii wymiaru sprawiedliwości, co eksperci odczytali jako zapowiedź blokowania reform proponowanych przez ministra sprawiedliwości. Dr Stach stwierdził jednoznacznie: „Tutaj będziemy mogli spodziewać się wet prezydenckich”. Dodaje jednak, że dotychczas rząd Donalda Tuska nie zaprezentował spójnych projektów w tej dziedzinie, a część propozycji spotkała się z krytyką instytucji unijnych.
Dr Obacz zaznacza, że konflikt jest nieunikniony:
Minister Żurek stara się odwrócić negatywne procesy, jakie zachodziły w obszarze wymiaru sprawiedliwości za rządów PiS i koalicjantów. To oczywiście budzi nie tylko niepokój, ale po prostu radykalny sprzeciw Karola Nawrockiego i jego środowiska politycznego. Konfrontacyjne nastawienie - nie tylko wobec ministra Żurka, ale w ogóle wobec obozu rządowego - jest też przejawem tego, że nie mamy już w Polsce fundamentalnego konsensusu co do absolutnie podstawowych kwestii ustrojowych i demokratycznych wartości.
Wizja praworządności i pomysł nowej konstytucji
Prezydent zapowiedział powołanie Rady do Spraw Prawa i Ustroju Państwa, która ma zająć się „przywracaniem praworządności”. Według dr. Stacha, hasło to jest w Polsce używane w różnych znaczeniach: „Wszystkie siły polityczne w Polsce posługują się hasłem praworządność, tylko w zupełnie innym znaczeniu”. Dodaje, że rozwiązanie problemu wymagałoby zmian konstytucyjnych, ale brakuje konkretnych projektów i politycznej większości do ich przeprowadzenia.
Z kolei dr Obacz podkreśla, że zmiana ustawy zasadniczej nie jest konieczna – wystarczyłby konsensus wokół fundamentów ustrojowych: "One dotychczas funkcjonowały niezachwianie i było wszystko w porządku”. Obaj rozmówcy zauważyli, że dyskusje o nowej konstytucji to dziś raczej element strategii politycznej niż realny plan legislacyjny.
Unia Europejska, wielkie inwestycje i suwerenność gospodarcza
Wątek relacji Polski z UE powracał w przemówieniu Karola Nawrockiego kilka razy. Prezydent mówił, że „Polska to nie jest Unia Europejska”, choć jest jej częścią. Przypomniał że potrzebne są wielkie inwestycje (w tym CPK) i gospodarcza niezależność.
Polska musi uważać, żeby nie wpaść w pułapkę średniego rozwoju, nie stać się także gospodarką peryferii, czyli de facto podwykonawcą bardziej rozwiniętych gospodarek.Powinna podążać modelem wytyczonym chociażby przez Tajwan czy Koreę Południową, jeżeli chodzi o model rozwoju gospodarczego, co jednak wymaga budowania owej suwerenności gospodarczej i pewnych inwestycji. To także powinno być polem konsensusu, a tymczasem kwestia CPK pokazuje, że mamy różne wizje, jak on ma wyglądać. PiS lubi duże inwestycje, potrafi ładnie opakowywać je propagandowo, to również trafia w potrzeby Polaków. A Polacy się zmienili, społeczeństwo ma większe aspiracje i oczekiwania względem władzy; Karol Nawrocki - dosyć umiejętnie podbijając bębenek dużych inwestycji - odpowiada na to oczekiwanie społeczne
- tłumaczy dr Stach.
Dr Obacz zaznacz jednak, że Polska jest częścią „szerszego kontekstu gospodarki liberalnej, kapitalistycznej” i gwałtowne zmiany są niemożliwe. Wskazał też na potrzebę większej ochrony praw pracowniczych, co – jego zdaniem – jest zaniedbywane przez obecny rząd, a umiejętnie wykorzystywane przez prawicowych rywali.
Przyszłość polityczna Andrzeja Dudy
Goście Radia Kraków rozmawiali również o ewentualnej politycznej przyszłości Andrzeja Dudy. Dr Stach przypomina, że Andrzej Duda nie zbudował własnego zaplecza politycznego i jego przyszłość jest niepewna:
Pytanie: powrót do środowiska akademickiego, kariera w strukturach PiS, a może kariera międzynarodowa?
Dr Obacz ocenia, że Duda przez całą kadencję był „w pełni zależny od Jarosława Kaczyńskiego” i działał „przeciwko demokratycznym standardom”. W tej sytuacji – jego zdaniem – trudno przewidzieć, czy znajdzie dla siebie znaczącą rolę w polityce.
Komentarze (4)
Najnowsze
-
10:21
Zderzenie na A4. Uwaga na korek!
-
09:23
Krynica zyska nową kolej gondolową. Osiem minut zamiast jazdy samochodem
-
09:15
Łukasz Kmita (Rozwój Plus): PSL stracił cnotę, a nic nie zyskał
-
08:24
34 specjalne linie do cmentarzy. Kraków przygotowuje się na Wszystkich Świętych
-
07:40
Papież macha ze szpitalnego łóżka. Tyle że zrobiła to za niego sztuczna inteligencja
-
07:36
Gen. Bogusław Pacek: Polityka Trumpa służy interesom ekonomicznym Rosji
-
07:24
Dzieciństwo bez przemocy
-
06:15
Jesienna pogoda z przejaśnieniami. W piątek do 15 stopni
-
17:50
Cumel czy smoczek? Biblioteka Kraków sprawdzi, jak mówią mieszkańcy. Nietypowa akcja na Targach Książki
-
17:28
„Czerwona kartka za aborcję”. Manifestacje w 24 miastach, także w Krakowie
-
16:24
Łukasz Gibała już rządzi! Co zapamięta historia?
-
15:52
Spytkowice nie chcą polderu dla ochrony Krakowa. „Dlaczego my mamy cierpieć?”
-
15:23
29. Międzynarodowe Targi Książki czas start! Radia Kraków też nie zabrakło
-
15:08
Nie kierujmy się mitami, lecz faktami. Co naprawdę wiemy o szerszeniu żółtonogim?
-
15:01
Incydent w samolocie lecącym z krakowskiego lotniska. Maszyna zawrócona z pasa startowego
-
14:28
Wyloguj agresję, zanim wyrządzi szkody. Jak rozmawiać z młodymi o hejcie?
-
14:10
Miała pomagać osobom z niepełnosprawnościami. Radna z Brzeska z ponad 120 zarzutami oszustwa
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 19 - Rydygier. Szpital, na który Nowa Huta musiała poczekać
-
15:05
Przebarwienia – dlaczego tak trudno się ich pozbyć?