- Ukraina jest uzależniona od systemu Starlink – jego ewentualne wyłączenie mogłoby poważnie utrudnić działania ukraińskiej armii oraz funkcjonowanie państwa. Przyczyny zgłaszanych problemów z łącznością pozostają nieznane.
- Europa nie ma skutecznej alternatywy dla Starlinka – istniejący system Eutelsat OneWeb ma znacznie mniejsze możliwości, a europejski projekt IRIS² będzie dostępny dopiero za kilka lat.
- Zagrożona byłaby nie tylko łączność wojskowa – utrata dostępu do Starlinków mogłaby sparaliżować bankowość, usługi publiczne, pomoc humanitarną i codzienne życie mieszkańców Ukrainy.
- Europa potrzebuje nawet 10 lat, by uniezależnić się od SpaceX – zdaniem Macieja Myśliwca konieczne jest rozwijanie własnej konstelacji satelitów oraz tańszych rakiet wielokrotnego użytku.
- A
- A
- A
Ukraina bez Starlinka? Ekspert ostrzega: Nie mamy czym zastąpić systemu Elona Muska
Ukraina może stanąć w obliczu poważnego kryzysu, jeśli firma SpaceX Elona Muska zdecyduje się odciąć ją od satelitarnego internetu Starlink. Europa nie dysponuje dziś systemem, który mógłby w pełni zastąpić tę technologię – ostrzega Maciej Myśliwiec, ekspert ds. technologii kosmicznych i założyciel Space Agency. W rozmowie z Radiem Kraków podkreśla, że utrata Starlinków zagroziłaby nie tylko ukraińskiej armii, ale również funkcjonowaniu bankowości, usług publicznych i codziennemu życiu mieszkańców. Jego zdaniem Europa zbyt późno rozpoczęła budowę własnej niezależności technologicznej, a stworzenie systemu zdolnego konkurować ze Starlinkiem może zająć nawet dekadę.Starlink jako narzędzie politycznego nacisku? Ekspert nie wyklucza takiego scenariusza
Satelitarny internet Starlink stał się jednym z najważniejszych elementów infrastruktury łączności w Ukrainie. System rozwijany przez należącą do Elona Muska firmę SpaceX umożliwia komunikację zarówno w warunkach wojennych, jak i tam, gdzie tradycyjna infrastruktura telekomunikacyjna została uszkodzona lub zniszczona.
Pojawiają się jednak sygnały o problemach z działaniem Starlinków wykorzystywanych przez ukraińskie wojsko. Rodzi to pytania, czy chodzi o awarie techniczne, czy o celowe ograniczenia dostępu do systemu.
Maciej Myśliwiec, ekspert ds. technologii kosmicznych i założyciel Space Agency, przyznaje, że obecnie nie sposób jednoznacznie wskazać przyczyn tych problemów.
Na tę chwilę ciężko powiedzieć, jaki jest powód tych, nazwijmy to, awarii, ograniczeń. Natomiast faktem jest, że one się pojawiły.
– mówi Maciej Myśliwiec w rozmowie z Radiem Kraków.
Ekspert przypomina, że w historii wojny zdarzały się już sytuacje, w których dostęp do systemu Starlink był ograniczany. Dlatego nie wyklucza, że także obecne problemy mogą mieć inne podłoże niż zwykła usterka techniczna.
Trzeba założyć, że może być tutaj jakieś działanie intencjonalne. Niemniej jednak to tylko pokazuje, jak bardzo potrzebujemy niezależnego systemu łączności od właściciela z drugiej półkuli.
– podkreśla ekspert.
Nie oznacza to jednak, że celowe ograniczanie dostępu do Starlinków zostało potwierdzone. Myśliwiec mówi o ryzyku i możliwych scenariuszach, a nie o ustalonych przyczynach zakłóceń.
Bez Starlinka ucierpiałaby nie tylko armia
W dyskusji o Starlinkach najwięcej uwagi poświęca się ich wojskowemu zastosowaniu. Satelitarna łączność ma znaczenie dla komunikacji na froncie, koordynowania działań oraz utrzymywania kontaktu w miejscach, gdzie inne systemy nie działają.
Maciej Myśliwiec zwraca jednak uwagę, że równie ważne jest cywilne wykorzystanie tej technologii.
To właśnie w tym obszarze szczególne znaczenie ma wsparcie finansowe udzielane Ukrainie przez Polskę i inne państwa europejskie.
My jako Polska i Unia Europejska płacimy przede wszystkim za łączność cywilną. Tutaj trzeba to zaznaczyć, czyli wsparcie dla pomocy humanitarnej, dla mieszkańców, dla łączności, dla bankowości.
– wyjaśnia Maciej Myśliwiec.
Ekspert zaznacza, że nie jest do końca jasne, jak wygląda finansowanie wszystkich zastosowań wojskowych systemu.
Internet satelitarny pozwala korzystać z usług bankowych, prowadzić działalność gospodarczą, komunikować się z instytucjami oraz organizować pomoc humanitarną. W warunkach wojny utrata tych możliwości mogłaby oznaczać znacznie więcej niż przerwę w dostępie do internetu.
Gdyby nie było łączności, to tak naprawdę cała państwowość ukraińska by upadła na poziomie też, nazwijmy to, komercyjnym, czyli też usług, zakupów, bankowości i wszystkiego innego, co jest niezwykle potrzebne dla utrzymania tego państwa i utrzymania ludzi w tym państwie.
– ostrzega ekspert.
W jego ocenie długotrwałe pozbawienie Ukrainy sprawnej łączności mogłoby wywołać również kolejną falę wyjazdów mieszkańców, którzy nie byliby w stanie normalnie funkcjonować w kraju.
Czy Europa może zastąpić Starlinka? OneWeb to za mało
Naturalnym pytaniem jest więc to, czy Ukraina mogłaby w razie potrzeby skorzystać z innego systemu satelitarnego.
Europa dysponuje już rozwiązaniem Eutelsat OneWeb. Jest to jednak infrastruktura działająca na znacznie mniejszą skalę niż Starlink.
Ten system istnieje i cieszmy się, że jest. Natomiast ma on dużo mniejszą skalę niż Starlinki.
– mówi założyciel Space Agency.
Problemem jest nie tylko liczba satelitów, ale również możliwość zapewnienia odpowiedniej jakości i skali łączności jednocześnie użytkownikom wojskowym oraz cywilnym.
Prowadzący rozmowę zapytał wprost, czy Ukraina byłaby w stanie poradzić sobie w sytuacji całkowitego wyłączenia Starlinków.
W mojej ocenie nie poradzi sobie, dlatego że Eutelsat nie będzie w stanie w takim stopniu zastąpić. IRIS² jeszcze nie mamy. Musielibyśmy się tutaj opierać na zupełnie innej łączności, a na taką nie jesteśmy przygotowani.
– ocenia Maciej Myśliwiec.
Ekspert zastrzega przy tym, że jest to jego subiektywna ocena możliwych konsekwencji. Nie przesądza również, że do odcięcia Ukrainy od Starlinków rzeczywiście dojdzie.
Europa przespała moment na budowę własnego systemu
Obecna sytuacja jest – zdaniem Myśliwca – konsekwencją wieloletnich zaniedbań europejskiego sektora kosmicznego.
Dopiero rosnące napięcia geopolityczne i doświadczenia wojny w Ukrainie sprawiły, że kwestia niezależnej łączności zaczęła być traktowana jako jeden z priorytetów bezpieczeństwa.
Naszym zadaniem powinno być stworzenie własnego, niezależnego systemu łączności europejskiego. Tylko że problem polega na tym, że jako Europa troszeczkę przespaliśmy moment, w którym powinniśmy byli to zrobić.
– mówi ekspert.
Jednym z projektów, które mają zmienić tę sytuację, jest IRIS² – europejski program bezpiecznej łączności satelitarnej.
Ma on w przyszłości zwiększyć możliwości komunikacyjne państw europejskich. Myśliwiec zwraca jednak uwagę, że system będzie dostępny dopiero za kilka lat, a w tym czasie SpaceX nadal będzie rozwijać swoją infrastrukturę.
Niezależność cyfrowa, suwerenność cyfrowa, czyli coś, co jest niezwykle ważne we współczesnym świecie, dla Europy powinna być priorytetem.
– podkreśla Maciej Myśliwiec.
Dlaczego SpaceX ma tak ogromną przewagę?
Jednym z powodów dominacji Starlinka jest skala przedsięwzięcia Elona Muska.
SpaceX regularnie wynosi na orbitę kolejne satelity, rozbudowując konstelację zapewniającą dostęp do internetu na coraz większym obszarze Ziemi.
Maciej Myśliwiec zwraca uwagę, że firma osiągnęła skalę działalności nieporównywalną z większością pozostałych podmiotów sektora kosmicznego.
Ma więcej satelitów niż wszystkie inne podmioty na świecie razem wzięte. Co więcej, wystrzelili najwięcej satelitów ze wszystkich podmiotów, jakie kiedykolwiek wystrzeliły.
– mówi ekspert o SpaceX.
Ogromna liczba satelitów pozwala rozbudowywać system, ale rodzi też nowe problemy.
Jednym z nich jest zatłoczenie orbity okołoziemskiej i związane z tym ryzyko kolizji. Kolejnym – utrudnienia w prowadzeniu obserwacji astronomicznych.
Satelity Starlink bywają widoczne na nocnym niebie jako charakterystyczny ciąg jasnych punktów. Ich obecność może zakłócać pracę instrumentów obserwacyjnych.
Oprócz tego, że jest to bardzo duży ruch, który powoduje zagrożenie na orbicie kolizjami z innymi obiektami, to też to jest element, który absolutnie uniemożliwia obserwacje astronomiczne.
– ocenia Maciej Myśliwiec.
Rosnąca liczba satelitów stanowi wyzwanie dla astronomów, choć nie oznacza całkowitego uniemożliwienia wszystkich obserwacji.
Nie wystarczy zbudować satelitów. Trzeba jeszcze wynieść je na orbitę
Dlaczego Europa nie może po prostu szybko stworzyć własnej konstelacji?
Według Myśliwca samo zaprojektowanie i wyprodukowanie satelitów jest tylko częścią wyzwania.
Kluczowym problemem pozostaje możliwość ich masowego i stosunkowo taniego wynoszenia na orbitę.
SpaceX dysponuje rakietami Falcon, których pierwszy stopień może być wykorzystywany wielokrotnie. To pozwala ograniczać koszty kolejnych startów i regularnie uzupełniać konstelację.
Europa posiada rakietę Ariane 6, ale – jak podkreśla ekspert – nie zapewnia ona podobnej ekonomiki wynoszenia dużych konstelacji satelitarnych.
Zbudowanie systemu jest dopiero pierwszym krokiem. Dużo większym problemem jest wyniesienie tego systemu na orbitę.
– wyjaśnia Maciej Myśliwiec.
W jego ocenie Europa potrzebuje własnych rakiet wielokrotnego użytku, które umożliwią regularne i tańsze starty.
Gdybym miał optymistycznie ocenić, to potrzebujemy dziesięciu lat na to, żeby w końcu wyprodukować naszą rakietę, bo takie prace trwają. No i jednocześnie oczywiście budować swoją konstelację satelitów.
– szacuje ekspert.
Nie oznacza to, że przez całą dekadę Europa pozostanie bez własnych rozwiązań. Program IRIS² ma rozwijać się wcześniej, jednak – zdaniem rozmówcy Radia Kraków – jego możliwości nie będą początkowo porównywalne z rozbudowaną infrastrukturą Starlinka.
Francja przyspiesza, ale czy Europa zdąży?
Mimo krytycznej oceny dotychczasowych działań Unii Europejskiej Maciej Myśliwiec dostrzega również pozytywne zmiany.
Jego zdaniem europejski sektor kosmiczny zaczął przyspieszać, a szczególnie istotną rolę odgrywa Francja, która podejmuje działania na rzecz integracji branży i rozwoju wspólnych projektów.
Nastąpiło [przyspieszenie] i to jest dobra wiadomość. Natomiast nastąpiło tutaj w mojej ocenie za późno, dlatego że my powinniśmy taką świadomość mieć znacznie wcześniej.
– mówi ekspert.
Myśliwiec uważa, że Europa powinna była rozpocząć takie działania już około dziesięciu lat temu.
Francja bardzo skutecznie zaczyna integrować sektor kosmiczny europejski, stawać się takim liderem. I to jest dobre, dlatego że potrzebujemy kogoś, kto nada tempo pracom.
– podkreśla Maciej Myśliwiec.
Ekspert liczy, że za kilka lat europejskie projekty będą znacznie bardziej zaawansowane. Zastrzega jednak, że postęp technologiczny nie rozwiąże wszystkich problemów wynikających z międzynarodowej polityki.
Ewentualne wyłączenie systemu przez SpaceX mogłoby – według eksperta – doprowadzić do poważnego kryzysu zarówno w ukraińskiej armii, jak i w codziennym życiu mieszkańców.
Europa rozwija własne rozwiązania, ale ich budowa wymaga czasu. Tymczasem Ukraina potrzebuje niezawodnej łączności już teraz.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
15:50
Ponad 117 tysięcy złotych dla posłanki PiS od gminy Tarnów. "Legalne, ale czy etyczne?'"
-
15:32
Telewizja hotelowa w Krakowie - jakie rozwiązania sprawdzają się w dużych hotelach?
-
15:19
Na Mont Blanc (prawie) na rowerze
-
15:14
Taczki przed siedzibą Azotów. Związkowcy ostrzegają przed strajkiem
-
14:53
Jan Tajster poszukiwany listem gończym. Były krakowski urzędnik ma odbyć karę 5,5 roku więzienia
-
14:28
Menopauza bez tabu i świadoma profilaktyka raka piersi. Przed nami VI Forum Kobiet Świadomych im. Sabiny Walickiej
-
14:21
Ukraina bez Starlinka? Ekspert ostrzega: Nie mamy czym zastąpić systemu Elona Muska
-
13:52
"To stan zagrażający życiu matki i dziecka". Czym jest psychoza poporodowa?
-
13:19
Perfumy a pora roku – czy sezon ma znaczenie przy wyborze zapachu?
-
12:52
Oświęcim: Za parkowanie motocykla lub quadu w strefie trzeba będzie płacić
-
12:14
Reportaż "Dom wolnych ludzi" Ewy Szkurłat nagrodzony w ogólnopolskim konkursie
-
12:09
Straż miejska szykuje się na Wszystkich Świętych. Pod lupą parkingi, handlarze i kieszonkowcy
-
11:54
Aborcja, polityka i nierówności. "Restrykcyjne prawo uderza w najuboższe kobiety"
-
10:57
Napis „Zakopane” zniknął z Równi Krupowej. Miasto wyjaśnia, co się z nim stało
-
10:05
Co zamiast protezy? Stomatolog z Krakowa przedstawia nowoczesne implanty all on 4
-
10:03
Czterokilometrowa plama na jezdni. Duże utrudnienia w Limanowej
-
15:05
Przebarwienia – dlaczego tak trudno się ich pozbyć?
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 18 - Żeromski. Szpital zbudowany dla nowego miasta