-
Warunki Trumpa i Putina – przed spotkaniem z Zełenskim Trump stwierdził, że Ukraina nie odzyska Krymu ani nie wejdzie do NATO. Z ustaleń w Anchorage wynika, że Moskwa domaga się oddania całego Donbasu.
-
Rosyjskie oczekiwania – Kreml chce także uznania języka rosyjskiego jako urzędowego w Ukrainie oraz przywrócenia działalności Cerkwi Patriarchatu Moskiewskiego.
-
Niebezpieczne ustępstwa – według prof. Przebindy Ukraina nie może zgodzić się na oddanie Donbasu, bo oznaczałoby to katastrofę militarną i polityczną.
-
Iluzoryczne gwarancje bezpieczeństwa – Trump obiecuje Ukrainie ochronę ze strony Putina, lecz – jak przypomina ekspert – podobne gwarancje z Memorandum Budapeszteńskiego okazały się fikcją.
-
Polska na marginesie – brak udziału polskich władz w szczycie w Waszyngtonie prof. Przebinda nazwał „ogromnym błędem polityki zagranicznej”, który osłabia pozycję Polski w Europie.
- A
- A
- A
Trump chce pokoju z Putinem kosztem Ukrainy? Prof. Przebinda: Zełenski nie może się zgodzić
Dzisiejsze rozmowy Trump - Zełenski w Waszyngtonie odbywają się w cieniu piątkowych rozmów amerykańskiego prezydenta z Putinem na Alasce. - Oddanie Donbasu oznaczałoby dla Ukrainy katastrofę - ostrzega w Radiu Kraków prof. Grzegorz Przebinda.Jak podkreślał w Radiu Kraków prof. Grzegorz Przebinda z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Krośnie, ustalenia zza zamkniętych drzwi budzą wiele wątpliwości.
Natychmiast po objęciu urzędu, nawet zaraz po wyborach, było jasne, że o żadnym odzyskaniu terenów zagrabionych przez Rosję ani o wstąpieniu Ukrainy do NATO mowy być nie może. Szkoda, że Stany Zjednoczone tak wcześnie to ujawniły
- mówił prof. Przebinda, odnosząc się do wpisu Trumpa na portalu X, w którym amerykański prezydent stwierdził, że Ukraina nie ma szans na odzyskanie Krymu.
Ustalenia z Anchorage
Zdaniem gościa Radia Kraków kluczowe jest to, co ustalono podczas piątkowego spotkania Trump - Putin w Anchorage. Wskazał on na podsumowanie Dmitrija Miedwiediewa, byłego prezydenta Rosji:
Po pierwsze, Rosja została wreszcie doceniona, Ameryka rozmawia z nią jak równy z równym. Po drugie, negocjacje będą się odbywać bez przerwania działań wojennych. A po trzecie - ciężar podpisania traktatu pokojowego został przerzucony na Kijów, Europę i NATO.
Z przecieków wynika, że Moskwa oczekuje, że Ukraina odda cały Donbas, w tym strategicznie ważne miasta jak Słowiańsk i Kramatorsk. W zamian Rosja miałaby się wycofać z części zajętych terenów w obwodach chersońskim, zaporoskim, sumskim i charkowskim.
Nierealne oczekiwania wobec Kijowa
Donald Trump otwarcie przekonuje, że Zełenski „może natychmiast zakończyć wojnę, rozmawiając wprost z Putinem”. Jednak, jak podkreśla prof. Przebinda, to złudne podejście:
Zełenski absolutnie nie może się zgodzić na oddanie tej części Donbasu. To obszar strategiczny - tam od 2014 roku Ukraina budowała umocnienia, których Rosja nie zdołała przełamać. Gdyby je oddała, stałaby się bezbronna.
Ekspert przypomniał również, że Trump obiecuje Ukrainie gwarancje bezpieczeństwa ze strony Putina, co określił jako iluzję:
Przypomnijmy Memorandum Budapeszteńskie z 1994 roku. Zachód i Rosja gwarantowali Ukrainie bezpieczeństwo w zamian za rezygnację z broni jądrowej. I co z tego wynikło? Aneksja Krymu i pełnoskalowa wojna.
Rosyjskie warunki i propaganda
Prof. Przebinda wskazał też na inne postulaty Rosji: uznanie języka rosyjskiego za urzędowy w Ukrainie oraz przywrócenie działalności Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego:
To jawna ingerencja w wewnętrzną politykę Ukrainy
- ocenił.
Dodał również, że rosyjska propaganda potrafiła wykorzystać nawet gesty symboliczne, jak list Melanii Trump apelujący, aby „dzieci nie cierpiały”. –
List nie wspominał, że chodzi o dzieci z Ukrainy. Już dziś rosyjskie media pokazują go jako apel, by chronić dzieci w Donbasie przed Ukraińcami
– zauważył.
Polska na marginesie rozmów
Ekspert skrytykował również brak udziału Polski w dzisiejszym szczycie w Waszyngtonie:
To ogromny błąd naszej polityki zagranicznej. Te wszystkie przekomarzania, kto jest ważniejszy – premier czy prezydent – osłabiają pozycję Polski. Gdy prezydent Finlandii jedzie i gra z Trumpem w golfa, my zostajemy na marginesie.
Minimalny scenariusz
Jakie mogą być efekty rozmów Trump - Zełenski?
Absolutnym minimum jest zawieszenie ognia na obecnej linii frontu i rozpoczęcie rokowań dopiero po jego wprowadzeniu. Tyle, ale i aż tyle. Bo Zełenski nie może się zgodzić na oddanie znacznej części Donbasu - wtedy nie miałby już miejsca w Ukrainie
- podsumował prof. Przebinda.
Komentarze (1)
Najnowsze
-
19:00
Gibałę i Piątkowską dzieli pół punktu procentowego. Nowy sondaż IBRIS przed wyborami w Krakowie
-
17:37
Aktywiści przeciwko wykorzystywaniu koni do ciągnięcia dorożek. Protest na Rynku Głównym
-
16:47
Warzywomaty na krakowskich osiedlach. Piątkowska chce żywności prosto od małopolskich rolników
-
15:53
Nowa Huta znów ma napędzać Kraków. Hoffman stawia na AI, drony i komputery kwantowe
-
15:08
Z krakowskich przystanków giną tysiące tabliczek. „Trójka” do salonu, „pięćdziesiątka” nad łóżko?
-
15:04
Retro jarmark w Starym Sączu – czas cofnął się o kilkadziesiąt lat
-
13:20
Myślicie, że to film o Vivaldim? „Vivaldi i ja” opowiada zupełnie inną historię
-
12:43
Joanna Senyszyn poparła Sławomira Pietrzyka. Zapowiadają darmową komunikację w Krakowie
-
11:20
Akcja humanitarna w Tarnowie. Do szpitala we Lwowie trafił potrzebny sprzęt
-
10:38
O zwierzęcym "ucztowaniu"
-
10:13
Seria wypadków na małopolskich drogach, są poszkodowani
-
10:04
Czerwone Wierchy zmieniają kolor. To znak, że jesień w Tatrach już się zaczęła
-
09:50
Weekend w Tatrach. Słoneczna niedziela, ale na szlakach niebezpiecznie
-
08:40
Pożar drewnianego domu w gminie Wojnicz. Strażacy dojeżdżali quadami
-
08:31
Tomasz Habdas - W góry! Na pogranicze Polski, Czech i Słowacji
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 13 - Narutowicz – szpital nowoczesnego Krakowa
-
15:05
Białaczka, z którą można żyć