Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay
Eksperci od lat wskazują te same problemy
Prof. Iwona Kowalska-Bobko podkreśla, że przygotowanie kompleksowej reformy w kilka dni jest możliwe tylko wtedy, gdy wcześniej prowadzono nad nią prace. Jej zdaniem eksperci od lat przedstawiają propozycje zmian, jednak często nie są one wykorzystywane przez decydentów.
Najważniejsze postulaty dotyczą uporządkowania systemu wynagrodzeń, zmiany wyceny świadczeń zdrowotnych oraz lepszego dostosowania koszyka świadczeń gwarantowanych do potrzeb pacjentów. Część usług mogłaby być wykonywana ambulatoryjnie, zamiast w szpitalach, co obniżyłoby koszty.
Pieniędzy jest więcej, ale trzeba je lepiej wydawać
Jak zaznaczyła ekspertka, nakłady na ochronę zdrowia w ostatnich latach znacząco wzrosły. Według danych OECD łączne wydatki publiczne i prywatne sięgają już około 8 proc. PKB.
- Dziś większym problemem niż sama wysokość finansowania jest sposób wydawania pieniędzy. Trzeba wyeliminować patologie i lepiej zarządzać środkami - oceniła prof. Kowalska-Bobko.
Kontrakty B2B i wysokie wynagrodzenia pod lupą
Jednym z największych problemów są - zdaniem ekspertki - bardzo wysokie wynagrodzenia części lekarzy zatrudnionych na kontraktach B2B. Jej zdaniem potrzebna jest większa kontrola takich umów oraz sprawdzanie, czy praca, za którą płaci szpital, jest rzeczywiście wykonywana.
Prof. Kowalska-Bobko przypomniała, że nowe przepisy wzmacniają uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy, co może doprowadzić do przekształcania części kontraktów w umowy o pracę.
Zwróciła jednak uwagę, że całkowita likwidacja kontraktów nie będzie dziś możliwa, ponieważ w systemie nadal brakuje lekarzy specjalistów.
Szpitale powinny mieć jasno określone zadania
Ekspertka uważa, że konieczne jest wprowadzenie prawdziwej referencyjności szpitali. Oznaczałoby to przypisanie konkretnych świadczeń do określonych typów placówek.
Obecnie - jak wskazuje - wiele szpitali rozwija przede wszystkim te oddziały, których świadczenia są najlepiej wyceniane przez NFZ. Tymczasem system powinien odpowiadać przede wszystkim na potrzeby zdrowotne mieszkańców.
Coraz więcej lekarzy, ale za mało miejsc specjalizacyjnych
Prof. Kowalska-Bobko zwróciła uwagę, że na rynek trafia coraz więcej absolwentów kierunków lekarskich. Problemem staje się jednak liczba miejsc specjalizacyjnych.
Jej zdaniem bez reformy kształcenia specjalizacyjnego w systemie powstanie kolejne "wąskie gardło", które utrudni poprawę dostępności do lekarzy specjalistów.
Centralna rejestracja ma skrócić kolejki
Jednym z rozwiązań, które mogą poprawić sytuację pacjentów, jest centralna rejestracja wizyt poprzez Internetowe Konto Pacjenta.
Dzięki temu łatwiej będzie nie tylko zapisać się do specjalisty, ale również odwołać wizytę. Zdaniem ekspertki ograniczy to liczbę nieodwołanych terminów, które dziś niepotrzebnie wydłużają kolejki.
Część zmian można wprowadzić szybko
Prof. Kowalska-Bobko ocenia, że nie wszystkie reformy wymagają zmian ustawowych. Część można wdrożyć za pomocą rozporządzeń lub zarządzeń prezesa NFZ.
Zmiany ustawowe będą znacznie trudniejsze, ponieważ wymagają poparcia parlamentu oraz podpisu prezydenta. Dlatego - jak podkreśla ekspertka - warto rozpocząć od rozwiązań, które można wprowadzić szybciej i bez długiego procesu legislacyjnego.