W niektórych przedszkolach w dniu św. Mikołaja każdy otrzymuje jabłko, orzech pomalowany złotą farbą i jeden pierniczek. Wszystko zapakowane w czerwony, płócienny woreczek z imieniem dziecka wyhaftowanym przez mamę. Tylko tyle czy aż tyle? Dzieci co roku otrzymują ten sam prezent i w tej samej formie, a jednak czekają na ten dzień. Zupełnie nie ma elementu zaskoczenia, a jednak to działa. Płócienne woreczki przechowywane z roku na rok stają się nie tylko pamiątką, ale symbolem pewnej tajemnicy.
O sztuce dawania prezentów opowiedzieli po 10.30 goście:
Monika Wiśniewska, dyrektor przedszkola waldorfskiego oraz Barbara Sambor, aktorka, logopeda, mama 6,5 letniego chłopca.