- A
- A
- A
Pomoc dla nieuleczalnie chorych
Przed hejnałem: Hospicjum im. św. Łazarza i akcja Pola NadzieiHospicjum im. św. Łazarza potrzebuje 8 mln zł rocznie na pokrycie kosztów utrzymania i opieki nad chorymi. Opieka ta jest udzielana chorym bezpłatnie. Hospicjum z NFZ otrzymuje zaledwie połowę tej kwoty. Reszta pochodzi z darowizn, kwest, z jednego procentu podatku, a także z akcji Pola Nadziei, która rozpoczęła się przed kilkoma dniami.
Wolontariusze do 25 maja będą w miejscach publicznych zbierać datki na rzecz nieuleczalnie chorych. Każdy, kto wesprze hospicjum, otrzyma żonkila - kwiat będący międzynarodowym symbolem nadziei. Gościem Sylwii Paszkowskiej była dzisiaj dyrektor hospicjum dr Jolanta Stokłosa .
Pola Nadziei powstały 1998 r. Przywędrowały z Edynburga. Krakowskie hospicjum jest z kolei pierwszą tego typu placówką w Polsce . Zostało założone w 1981 r. Jest prowadzone przez wolontariuszy. Pochodzą z różnych środowisk. Chcą pomagać z różnych względów. – Z jednej strony wynika to z naszej wiary, która mówi, że służymy drugiemu człowiekowi i w ten sposób służymy Chrystusowi. Po drugie przychodzą ludzie, którzy mieli swoich bliskich, którzy odchodzili na chorobę nowotworową – mówiła Stokłosa.
Na początku hospicjum opiekowało się ludźmi w ich domach. Wzrost zainteresowania pomocą sprawił, że m.in. wybudowany został dom hospicyjny. W 2013 r. instytucja miała ponad 600 podopiecznych w swoim ośrodku i ponad 600 w ich domach.
– Potrzeby chorego są bardzo różne. Nie tylko uśmierzenie bólu, leczenie objawów i wsparcie psychologiczne, ale też załatwienie różnych spraw, które chory chciałby przed śmiercią załatwić – mówiła dyrektor. – Nasze życia są pogmatwane, mamy np. po dwie czy trzy żony, mamy dzieci z pierwszego, drugiego, trzeciego małżeństwa. Gubimy ich na drodze swojego życia i nagle zaczynamy mieć niepokój wewnętrzny, co z nimi się stało, chcemy wiedzieć, na koniec. Hospicjum ich szuka i znajduje.
– Współpracujemy ze szkołami i przedszkolami. Staramy się pokazać dzieciom i młodzieży, jakie problemy maja osoby chore, niepełnosprawne czy starsze – mówiła Stokłosa.
Program wydarzenia dostępny jest na stronie www.polanadziei.pl .
Bartosz Kondziołka, Marlena Zając
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
13:55
Gdzie szukać informacji o stacjach ładowania samochodów?
-
13:41
Różowe hale. Wierzbówka znów kwitnie pod Tatrami
-
13:29
Koniec niezwykłej wędrówki. Pies z Tatr został odłowiony
-
13:05
Prohibicja, grafficiarz, rzekomy meczet i agresja w szpitalu. Co Wyczynem, co Blamażem?
-
13:03
Konflikt w krakowskim schronisku. KTOZ zakończył współpracę z pięcioma wolontariuszami
-
12:30
Stała baza wojsk USA w Polsce? "Militarnie zmieni niewiele"
-
12:19
Burmistrz odmówił Coca-Coli. Gigantyczny magazyn w Niepołomicach na razie nie powstanie
-
11:55
Jak znaleźć spokojne miejsce do życia w samym centrum Krakowa?
-
11:44
Będzie remont, jest wycinka. Prawie bezdrzewny Plac Drzewny w Tarnowie
-
11:13
Policja rozbiła grupę oszukującą seniorów metodą „na wnuczka”. Zatrzymano dziewięć osób
-
10:44
Pierwszy taki remont od lat. Krynicki szpital modernizuje izbę przyjęć
-
10:04
Pędził rowerem elektrycznym po bulwarach w Krakowie. To 15-latek
-
09:34
Francja w półfinale Mistrzostw Świata. Trójkolorowi pewnie pokonali Maroko
-
09:16
Z nekropolii został tylko ułamek. Nowy Sącz zaprasza na wyjątkowe spacery historyczne
-
08:59
Polityczne zawieszenie w Limanowej. Głosowanie nad odwołaniem zarządu nie odbędzie się
-
08:56
Szukamy Bobrów na Bobrowisku w Starym Sączu
-
08:50
Na trasie Małopolska na dwóch kółkach zaglądamy do Domu na Dołkach w Starym Sączu
-
08:48
Gotujemy i próbujemy potraw z błota. Małopolska na dwóch kółkach
-
08:01
W weekend w Krakowie pojadą linie rekreacyjne, ale nie wszędzie. SPRAWDŹ
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 4. - Między zdrowiem a przymusem. Choroby weneryczne w powojennym Krakowie