- To pozwoli uświadomić wszystkim zwiedzającym, jak duża była to nekropolia. Ona tak naprawdę sięgała za dzisiejszy budynek Miejskiego Ośrodka Kultury. Musimy pamiętać, że kiedy powstawała to oczywiście nie było Alei Wolności, nie było także budynku MOK-u. To wszystko były tereny, które zostały przeznaczone na cmentarz. Natomiast w zasadzie od jego zamknięcia to już był stopniowy proces zmniejszania jego terenu i jego dewastacji - mówi historyczka Agnieszka Filipek z fundacji Euros Wiatr ze Wschodu.
Cmentarz zamknięto w 1885 roku. Do naszych czasów zachowało się jedynie kilkadziesiąt nagrobków.
Podczas pierwszego spaceru uczestnicy poznali dzieje najstarszej nekropolii w Nowym Sączu oraz historie ludzi, którzy tam spoczywają. Prawdziwą gratką był sam finał spotkania. Mieszkańcy zeszli do zabytkowej krypty, gdzie czekały na nich archiwalne zdjęcia cmentarza i unikatowe mapy.
- Wygląd tej kaplicy robi nieprawdopodobne wrażenie. Gdy się będzie cicho, można usłyszeć głosy osób, które tam spoczywają - mówili uczestnicy spaceru.
Wydarzenie było też okazją do inauguracji kolejnej zbiórki pieniędzy w ramach akcji „Ocalmy Stary Cmentarz”. Cel zbiórki to renowacja pięknego, ale bardzo zniszczonego nagrobka trójki małych dzieci z Jana i Marii Dworzańskich, które zmarły w wieku zaledwie kilku lat na czarną ospę . A kolejne spotkanie w ramach cyklu, zaplanowano za dwa tygodnie – w piątek, 24 lipca o g. 17.30.
.