"To sprawdzian ogromnego hartu ducha, determinacji i walki z samym sobą" - podkreślają organizatorzy wyzwania, które w tym roku odbyło się w Vedbek pod Kopenhagą. Śmiałkowie wybrali ten dystans, bo jak twierdzą, chcieli uczcić rocznicę Święta Wojska Polskiego i przetrzeć szlaki niezdecydowanym. - Pomimo, że nie są to zawody na czas, staraliśmy się wykręcić jak najlepszy wynik. Zrobiliśmy to w 21 godzin 45 minut, przy czym około 2,5 godziny poświęciliśmy na odpoczynek, jedzenie, na regenerację. Średnia z samego marszu wyszła nam około 5,5 km na godzinę - mówił jeden z uczestników wyzwania Krzysztof Jaxa-Kwiatkowski.
- A
- A
- A
Polską flagę uczcili poza granicami kraju. W Święto Wojska Polskiego przeszli 100 km w Marszu Mamuta
Pokonali ekstremalny dystans 100 km w niespełna dobę. Żołnierze 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej - Dominik Zachwieja i Krzysztof Jaxa-Kwiatkowski wzięli udział w międzynarodowym Marszu Mamuta, organizowanym w Danii. O wyzwaniu pod patronatem Radia Kraków rozmawiała Joanna Gąska.Polską flagę 🇵🇱uczcili poza granicami kraju. W Święto Wojska Polskiego #wojskopolskie żołnierze #11MBOT przeszli 100 km w Marszu Mamuta w Danii. Trasę #mammutmarsch pokonali w ciągu 21.45 h. @RadioKrakow @terytorialsi #11MBOT pic.twitter.com/YqNIejoLJm
— Joanna Gąska (@joanna_gaska) August 21, 2026
Terytorialsi podjęli wyzwanie w Dniu Święta Wojska Polskiego. -Tym razem postanowiliśmy zrobić coś bardziej ekstremalnego, pojechać na obcą ziemię i tam wystąpić z polską flagą. Przedstawiliśmy się jako żołnierze, zostaliśmy sfotografowani jako żołnierze i myślę, że nam całkiem dobrze poszło. Widać było, że jesteśmy cywilami, ale na punkcie check-in przyznaliśmy, że służymy w armii. Powiedzieliśmy, że u nas jest Dzień Święta Wojska Polskiego i czy możemy zrobić zdjęcie z polską flagą na starcie, zgodzili się. Zrobili nam je a potem przysłali gratulacje ukończenia marszu w dobrym czasie, dodając: "silni ludzie z silnej armii polskiej". To było bardzo miłe - podsumował żołnierz.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
19:04
Przygód żyrafy i szakala ciąg dalszy czyli jak posłuchać wewnętrznego krytyka
-
19:03
Muzeum Auschwitz otrzymało w użytkowanie ponad trzy hektary
-
18:00
Grupa Azoty wychodzi z kryzysu? Analityk: "Fundamenty mogą być kruche"
-
17:50
Jak czytać przedwyborcze sondaże?
-
17:35
Niewybuch sparaliżował ruch na Zakopiance. Droga w kierunku Krakowa zablokowana
-
17:10
Polską flagę uczcili poza granicami kraju. W Święto Wojska Polskiego przeszli 100 km w Marszu Mamuta
-
17:09
Nowy rozdział w historii krakowskiej piłki. Cracovia podejmuje Wieczystą przy Kałuży
-
16:45
Daria Gosek-Popiołek chce przywrócić bilet 20-minutowy. „Jedna z pierwszych decyzji”
-
16:19
Odkrywaj w rytmie slow – ruszaj na kolejną wyprawę po powiecie krakowskim
-
16:08
Marcin Koszałka: Gdyby Andrzej zginął, byłbym skończony
-
16:07
Znów ostrzeżenia przed burzami w Małopolsce. Poszkodowani po wczorajszych nawałnicach mogą dostać do 200 tys. zł
-
15:52
Gdzie surowa tradycja górali spotyka się z szykiem XIX-wiecznego kurortu
-
15:35
Szczawnica - tu zatrzymał się czas
-
15:23
Grupa Azoty: wewnętrzne śledztwo i zawiadomienie do prokuratury. „Przęstepstwo menedżerskie i polityczna brawura”
-
15:14
Serial "Lioness" – kobiece oblicze wojny i szpiegowskiej gry
-
15:11
Ostatni rower trekkingowy ma właściciela! Pan Łukasz z Krakowa pojedzie nim na VeloCzorsztyn
-
14:59
Kontraruch zniknął z ulicy Bernardyńskiej w Tarnowie. Wróci po testach linii 55
-
13:05
Bezpłatna komunikacja, zmiany w SCT i tańsze mieszkania. Marian Banaś i Sławomir Pietrzyk przedstawiają pomysły na Kraków
-
13:18
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 10. - Na sygnale przez Kraków. Historia krakowskiego Pogotowia Ratunkowego