Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.
Czego dowiesz się z tej rozmowy:
- Raport pokazuje migrantów przede wszystkim jako osoby funkcjonujące w miejskiej przestrzeni, a nie wyłącznie jako temat debaty o bezpieczeństwie.
- Wzrasta liczba przestępstw wobec cudzoziemców, w tym przypadków związanych z nienawiścią i uprzedzeniami.
- Coraz większym problemem są rasistowskie i ksenofobiczne napisy pojawiające się w przestrzeni publicznej.
- Największe poczucie niepewności migrantów wiąże się z procedurami pobytowymi i bezpieczeństwem prawnym.
- Cudzoziemcy odpowiadają za niewielki odsetek przestępstw w Krakowie, mimo rosnącej liczby migrantów mieszkających w mieście.
Posłuchaj rozmowy Jacka Bańki z prof. Konradem Pędziwiatrem.
Między poczuciem bezpieczeństwa a doświadczeniem niepewności
Raport przygotowany przez Obserwatorium Wielokulturowości i Migracji pokazuje sytuację migrantów w Krakowie z perspektywy, która rzadko pojawia się w debacie publicznej. Autorzy nie koncentrują się na migrantach jako potencjalnym zagrożeniu, ale analizują ich doświadczenia związane z bezpieczeństwem — fizycznym, prawnym, ekonomicznym i społecznym. Jak tłumaczy prof. Konrad Pędziwiatr, opracowanie łączy dane instytucjonalne z doświadczeniami samych cudzoziemców.
Profesor podkreśla, że raport opiera się zarówno na danych policji, Straży Granicznej, Straży Miejskiej i MOPS-u, jak i na wywiadach pogłębionych z migrantami mieszkającymi w Krakowie. Dzięki temu pokazuje nie tylko skalę zjawisk, ale też codzienne doświadczenia osób funkcjonujących w mieście:
To jest wyjątkowe opracowanie, które odwraca nam taką perspektywę sekurytyzacyjną, która zawsze mówi o migracji w kontekście zagrożeń. Ono odwraca perspektywę i patrzy na to, jak migranci czują się w przestrzeni miejskiej.
Z danych analizowanych w raporcie wynika, że wzrosła liczba przestępstw, w których cudzoziemcy występują jako osoby pokrzywdzone. Największą grupę stanowią Ukraińcy, co - jak zaznacza rozmówca - wynika również z ich liczebności w Krakowie. Wśród zgłaszanych spraw dominują oszustwa i przestępstwa majątkowe, ale widoczny jest także wzrost przypadków związanych z nienawiścią i przemocą motywowaną uprzedzeniami.
Profesor Pędziwiatr zwraca uwagę, że oficjalne statystyki pokazują tylko część problemu. W badaniach jakościowych pojawiały się relacje migrantów, którzy nie zgłaszali incydentów albo nie byli w stanie skutecznie tego zrobić.
Mnóstwo spraw - a rozmawialiśmy z niewielką grupą migrantów - dotyczyło sytuacji, kiedy ludzie zaniechali zgłoszeń bądź chcieli zgłosić, a im się to nie powiodło
- mówi profesor.
Mowa nienawiści coraz bardziej widoczna w przestrzeni miasta
Jednym z ważnych elementów raportu jest analiza mowy nienawiści i agresji symbolicznej. Autorzy wykorzystali między innymi dane Straży Miejskiej dotyczące usuwania rasistowskich i ksenofobicznych napisów z przestrzeni publicznej. Jak mówi profesor, liczba takich incydentów w ostatnich latach wyraźnie wzrosła.
Raport pokazuje, że nawet jeśli tego rodzaju napisy są szybko usuwane, wpływają na poczucie bezpieczeństwa migrantów i budują atmosferę wykluczenia. Szczególnie istotne jest to w przypadku osób, które i tak funkcjonują w mieście z poczuciem niepewności lub tymczasowości.
Widzimy, że bardzo silnie w ostatnich latach rośnie liczba napisów ksenofobicznych, rasistowskich, antysemickich i tak dalej. To jest coś bardzo istotnego i ważnego, bo to również kreuje poczucie bezpieczeństwa w przestrzeni publicznej
- podkreśla gość Radia Kraków.
Raport nie wskazuje konkretnych dzielnic Krakowa jako niebezpiecznych. Zamiast tego pokazuje, że poczucie bezpieczeństwa zależy od sytuacji, pory dnia i kontekstu społecznego. Migranci zwracali uwagę przede wszystkim na miejsca słabo oświetlone, okolice związane z nocnym spożywaniem alkoholu czy sytuacje po dużych wydarzeniach (na przykład po meczach).
Profesor Pędziwiatr mówi, że bezpieczeństwo w mieście jest zmienne i sytuacyjne. To, co w ciągu dnia wydaje się neutralną przestrzenią, nocą może być odbierane zupełnie inaczej.
Największy niepokój budzi niepewność prawna
Dokument opisuje też problemy związane z bezpieczeństwem prawnym migrantów. Rozmówca podkreśla, że kwestie pobytu, legalizacji pracy i długiego oczekiwania na dokumenty wpływają bezpośrednio na codzienne funkcjonowanie cudzoziemców.
W badaniach pojawiają się także doświadczenia związane z niezrozumiałymi procedurami oraz działalnością pośredników, którzy - jak mówi profesor - nie zawsze działają w interesie migrantów. Dodatkowym źródłem niepokoju są planowane zmiany w prawie dotyczącym naturalizacji:
Jak ogromny niepokój to generuje wśród migrantów, jak również kwestie związane ze zmianami prawnymi. Niezwykle krytycznie część obcokrajowców wypowiadała się na temat proponowanych zmian dotyczących prawa naturalizacyjnego.
Profesor Pędziwiatr podkreśla, że Kraków pozostaje bezpiecznym miastem, a ogólna liczba przestępstw spada. Jednocześnie rośnie udział cudzoziemców w statystykach dotyczących sprawców przestępstw, co - jak zaznacza - należy analizować w kontekście rosnącej liczby migrantów mieszkających w mieście.
Według danych przywoływanych, w latach 2022–2025 cudzoziemcy byli sprawcami około 3,7 procent wszystkich przestępstw. Wśród najczęściej pojawiających się kategorii znajdują się oszustwa oraz przestępstwa narkotykowe. Rozmówca zwraca uwagę między innymi na działalność fałszywych call center, które wykorzystują młodych migrantów do wyłudzania danych i pieniędzy.
Jeśli popatrzymy na udział cudzoziemców w liczbie przestępstw ogólnie, on jest wciąż bardzo niski i nieproporcjonalnie niższy niż udział obcokrajowców w populacji miejskiej
- tłumaczy rozmówca.
Potrzebne lepsze informacje i większa wrażliwość instytucji
Autorzy raportu przygotowali wiele rekomendacji dla samorządu i służb publicznych. Jednym z najważniejszych postulatów jest lepsze dopasowanie komunikacji do migrantów oraz rozwijanie kompetencji antydyskryminacyjnych wśród funkcjonariuszy policji i straży miejskiej.
Profesor podkreśla, że część takich działań już jest realizowana lub planowana przez miejskie instytucje. Według niego bezpieczeństwo migrantów powinno być traktowane jako element bezpieczeństwa całej wspólnoty miejskiej:
Rozmówcy postulowali przede wszystkim większą prewencję i więcej standardów reagowania i wrażliwości antydyskryminacyjnej. To jest bezpośrednio powiązane z tym, czego oczekują nowi mieszkańcy Krakowa, którzy chcą tutaj żyć bezpiecznie.