- Wakacyjne remonty w Krakowie potrwają dłużej niż planowano. Część inwestycji wydłużono po odkryciu poważniejszych uszkodzeń torowisk i infrastruktury.
- Utrudnienia dotyczą wielu części miasta. Oprócz trwających prac zaplanowano kolejne remonty m.in. przy Bagateli, Rondzie Mogilskim, Limanowskiego i ul. Gertrudy.
- ZDMK tłumaczy, że nie wszystkie problemy można wykryć przed rozpoczęciem robót. Część uszkodzeń ujawnia się dopiero po rozebraniu nawierzchni i torowiska.
- Miasto zapewnia, że prace prowadzone są możliwie szybko, jednak tempo ograniczają wymogi technologiczne oraz konieczność koordynacji robót z gestorami sieci, takimi jak wodociągi, gazownia
- A
- A
- A
Kraków w remontach. Sprawdź, gdzie utrudnienia potrwają najdłużej
Wakacyjne remonty w Krakowie nie zwalniają tempa, a część utrudnień potrwa dłużej, niż pierwotnie zakładano. Zarząd Dróg Miasta Krakowa zapowiada kolejne prace na ulicach i torowiskach, tłumacząc, że po rozpoczęciu robót odkryto poważniejsze uszkodzenia infrastruktury. Sprawdzamy, gdzie kierowcy i pasażerowie komunikacji miejskiej muszą przygotować się na najdłuższe utrudnienia.
Wakacje od lat są w Krakowie okresem intensywnych remontów dróg i torowisk. To właśnie wtedy, gdy ruch jest mniejszy, miasto stara się przeprowadzić najbardziej uciążliwe inwestycje. Tegoroczne prace okazują się jednak bardziej skomplikowane, niż zakładano.
Remont torowiska na ul. Grzegórzeckiej potrwa dłużej niż pierwotnie planowano. Tramwaje mają wrócić na trasę dopiero pod koniec września.
Remont odkrył większy problem
Jak przekonują przedstawiciele Zarządu Dróg Miasta Krakowa, powodem nie są opóźnienia wykonawców, lecz problemy, które ujawniły się dopiero po rozpoczęciu robót. Podczas prac na ul. Grzegórzeckiej odkryto uszkodzenia konstrukcji torowiska, które wymagają pilnej naprawy.
Rozbiórka pokazała nam dużą korozję stali i szyn oraz zdegradowaną płytę podtorową. Musieliśmy zwiększyć zakres prac, bo bezpieczeństwo jest tutaj najważniejsze
– wyjaśnia Piotr Trzepak, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
Jak podkreśla, takich uszkodzeń nie zawsze da się wykryć podczas przygotowywania inwestycji. Dopiero po zdjęciu nawierzchni widać rzeczywisty stan konstrukcji.
Pewnych rzeczy nie jesteśmy w stanie odkryć wcześniej. Dopiero po rozkopaniu okazuje się, jak wygląda infrastruktura pod spodem
- mówi Trzepak.
To nie tylko jedna inwestycja
Choć najwięcej emocji budzą obecnie największe remonty, w rzeczywistości prace prowadzone są równocześnie w wielu częściach miasta.
Obejmują zarówno modernizację torowisk, jak i przebudowę rozjazdów tramwajowych oraz wymianę najbardziej wyeksploatowanych odcinków infrastruktury. W planach są kolejne roboty przy Bagateli, Rondzie Mogilskim, ulicach Limanowskiego i Gertrudy oraz następne inwestycje związane z utrzymaniem sieci tramwajowej.
Zdaniem przedstawicieli ZDMK skala potrzeb jest ogromna. Krakowska sieć tramwajowa liczy około 200 kilometrów torów, a wiele z nich powstało kilkadziesiąt lat temu.
Potrzeb remontowych mamy bardzo dużo. Oprócz inwestycji, o których mówi się publicznie, każdego dnia wykonujemy również dziesiątki mniejszych napraw, często nocą, kiedy mieszkańcy nawet ich nie zauważają
– podkreśla zastępca dyrektora ZDMK.
Dlaczego remontów nie da się zakończyć szybciej?
To pytanie wraca niemal przy każdej większej inwestycji. Mieszkańcy często zwracają uwagę, że na placach budowy nie zawsze widać pracowników, a roboty mogłyby być prowadzone przez całą dobę.
ZDMK odpowiada, że rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Po pierwsze, część najbardziej hałaśliwych robót rozbiórkowych nie może być prowadzona w nocy ze względu na mieszkańców. Po drugie, wiele etapów prac wymaga zachowania technologicznych przerw.
Beton czy materiały żywiczne muszą osiągnąć odpowiednią wytrzymałość. Tego procesu nie da się przyspieszyć. Musimy przestrzegać reżimów technologicznych
– wyjaśnia Piotr Trzepak.
Drogowcy nie pracują sami
Na czas realizacji inwestycji wpływa także współpraca z innymi gestorami infrastruktury.
Po wykonaniu wykopów swoje prace często rozpoczynają wodociągi, gazownia, Tauron czy operatorzy sieci telekomunikacyjnych. Wymieniają przewody, przebudowują instalacje lub wykorzystują okazję do modernizacji własnej infrastruktury.
Nie jesteśmy jedyną branżą na placu budowy. Kiedy wykonujemy odkrywkę, swoje prace prowadzą także inni gestorzy sieci. Wszystko trzeba skoordynować logistycznie
– tłumaczy przedstawiciel ZDMK.
Wakacje to najlepszy moment na utrudnienia
Choć kierowcy narzekają na korki, miasto nie planuje rezygnacji z prowadzenia największych inwestycji właśnie latem.
Powód jest prosty – w okresie wakacyjnym ruch samochodowy i liczba pasażerów komunikacji miejskiej są wyraźnie mniejsze niż jesienią czy zimą. Dzięki temu skutki zamknięć ulic i torowisk są mniej odczuwalne.
Przedstawiciele ZDMK zapewniają jednocześnie, że obecny harmonogram zakłada zakończenie kluczowych inwestycji przed pełnym powrotem mieszkańców do miasta i rozpoczęciem roku akademickiego.
Komfort dziś, mniej awarii jutro
Choć tegoroczne remonty oznaczają dla mieszkańców kolejne tygodnie utrudnień, drogowcy przekonują, że odkładanie prac byłoby znacznie bardziej kosztowne. Modernizacja najbardziej wyeksploatowanych torowisk ma poprawić bezpieczeństwo, ograniczyć hałas i drgania oraz przygotować sieć na kolejne inwestycje planowane w centrum miasta.
To oznacza, że wakacyjne utrudnienia są ceną za sprawniejsze funkcjonowanie komunikacji w kolejnych latach. Wiele wskazuje jednak na to, że mieszkańcy Krakowa muszą przyzwyczaić się do tego, iż sezon letni jeszcze przez długi czas będzie kojarzył się nie tylko z urlopami, ale również z intensywnymi remontami dróg i torowisk.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
14:32
Pijany mężczyzna awanturował się na SOR w Szpitalu Uniwersyteckim. Miał ze sobą dwa noże
-
13:56
Gwałtowne burze nad Małopolską. Grzmi, błyska i pada grad
-
13:33
Kraków w remontach. Sprawdź, gdzie utrudnienia potrwają najdłużej
-
13:30
Drogowcy przygotowują dwa odcinki Sądeczanki. Umowy już podpisane
-
12:57
Nowi sponsorzy Cracovii i trwające poszukiwania następcy Comarchu
-
12:55
Łącko. Podpisanie umowy na odcinki Sądeczanki
-
12:39
Taniec, który ożywia historię. 27. Festiwal Tańców Dworskich Cracovia Danza już 18 lipca
-
12:17
Po I sesji synodu - kierunki,nadzieje,rozczarowania
-
12:10
16-latek bez prawa jazdy rozbił auto o drzewo. Jechał z czwórką nastolatków
-
12:09
Skup nieruchomości w Krakowie. Kiedy warto rozważyć taką formę sprzedaży?
-
12:02
Dlaczego małopolskie firmy produkcyjne wracają do prostych metod zarządzania zamiast kupować kolejne maszyny
-
11:47
Antonio Milić nowym zawodnikiem Wieczystej Kraków
-
11:44
Przyniosła monety, ocaliła historię. Bezcenna kolekcja trafiła do Muzeum Auschwitz
-
11:23
Avalon zagra w Krakowie. Koncert psytrance w Hype Parku już 2 października 2026
-
11:14
Były szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski w rękach agentów CBA
-
10:54
Szymon Marciniak poza półfinałami. Cisza przed burzą czy koniec mundialowego snu?
-
10:37
Wakacje na sportowo w Brzesku. Bezpłatne treningi, zumba i zajęcia na skateparku
-
10:31
Remont torowiska na Grzegórzeckiej potrwa do końca września. Odkryto poważne uszkodzenia
-
10:19
Kraków i Tarnów mogą stracić dopłaty do regionalnych przewozów autobusowych. Samorząd apeluje do rządu
-
15:05
Od kolonoskopii po kapsułkę. Jak diagnozuje się choroby jelit?