Od grupy modlitewnej do fundacji
Fundacja Bogurodzica powstała w Krakowie, ale jej początki sięgają kilku lat wstecz. Wcześniej działała nieformalna grupa modlitewna o tej samej nazwie. Jej członków łączyła nie tylko modlitwa, ale także gotowość do pomagania osobom, które znalazły się w trudnej sytuacji.
Z czasem pojawił się pomysł, aby tej działalności nadać bardziej zorganizowaną formę. Jak podkreślano podczas rozmowy w Radiu Kraków, założyciele fundacji przyszli do niej z różnymi doświadczeniami zawodowymi i życiowymi. Połączyło ich jednak podobne spojrzenie na wiarę, tradycję i potrzebę niesienia pomocy innym.
Sama nazwa nie jest przypadkowa. Nawiązuje do „Bogurodzicy” – najstarszej polskiej pieśni religijnej, która przez wieki towarzyszyła Polakom w ważnych i trudnych chwilach. Fundacja określa się jako wspólnota skupiona wokół Matki Bożej, wyrastająca z wiary katolickiej i polskiej tradycji. Jej dewizą są słowa: „Bóg, honor, ojczyzna”.
Pomagać konkretnym ludziom
Jednym z ważnych kierunków działalności fundacji ma być niesienie realnej pomocy. Podczas audycji Jarosław Mańka mówił również o ludziach, którzy w przeszłości bezinteresownie pomagali Polakom.
Przywołał historię Kazimierza Fugla z Nowej Huty i prowadzonego przez niego Towarzystwa Solidarnej Pomocy. W latach 80. organizacja pomagała potrzebującym, między innymi przekazując sprzęt medyczny i lekarstwa. Ważną postacią w tej historii był także Francuz Elie Gervois, który organizował transporty pomocy humanitarnej do Polski – od odzieży i żywności po leki oraz sprzęt medyczny.
Dla Mańki, historyka, dziennikarza i reżysera filmów dokumentalnych, ważne jest przypominanie takich osób.
– Takim moim konikiem jest to, żeby wyciągać na światło dzienne osoby zapomniane – mówił na antenie Radia Kraków.
Ta pamięć o ludziach czyniących dobro dobrze wpisuje się w ideę nowej fundacji. Jej działalność ma bowiem nie kończyć się na deklaracjach, lecz prowadzić do konkretnych działań.
Pierwsza akcja: pomoc dla Libanu
Jednym z pierwszych dużych przedsięwzięć Fundacji Bogurodzica jest akcja pomocy dla chrześcijan mieszkających na południu Libanu.
Pomoc ma trafić do konkretnej społeczności – parafii Matki Bożej w Ain Ebel. To miejscowość położona na południu kraju, na obszarze dotkniętym zniszczeniami. Fundacja nawiązała bezpośredni kontakt z tamtejszymi chrześcijanami i chce odpowiedzieć na ich potrzeby.
Twórcy fundacji podkreślają, że właśnie taki sposób działania jest dla nich szczególnie ważny. Nie chodzi o ogólną deklarację pomocy dla odległego kraju, ale o dotarcie do konkretnych ludzi i konkretnej parafii.
Celem jest również pomoc miejscowym chrześcijanom w pozostaniu na ziemi, na której ich społeczność żyje od pokoleń.
Święty Szarbel patronem akcji
Patronem libańskiej inicjatywy został św. Szarbel, jeden z najbardziej znanych świętych związanych z Libanem. Jest on również dobrze znany polskim wiernym.
Podczas audycji zwracano uwagę na wielowiekową obecność chrześcijan w Libanie oraz ich współistnienie z wyznawcami islamu. Fundacja chce wesprzeć społeczność, która dziś potrzebuje pomocy z zewnątrz.
Przedstawiciele fundacji podkreślają, że otrzymali bezpośrednią prośbę o wsparcie ze strony parafii. Jej proboszcz wystosował apel o pomoc, a informacje dotyczące przedsięwzięcia mają być dostępne również za pośrednictwem fundacji.
Wiara, tradycja i działanie
Fundacja Bogurodzica chce łączyć duchowość z praktyczną pomocą. Jej twórcy nie ukrywają, że stawiają przed sobą ambitne cele i że ich realizacja może być trudna.
W „Wieczorze Galicjowym” mocno wybrzmiała jednak myśl, że warto próbować – szczególnie wtedy, gdy za ogólnym hasłem „pomoc” stoją konkretni ludzie, którzy o nią proszą.
– Jeżeli ktoś poprosi konkretnie, konkretne osoby z imienia, nazwiska, z konkretnej parafii (…) z Libanu, no to próbujemy odpowiedzieć – podsumowała Lidia Jazgar.
Nowa krakowska fundacja rozpoczyna więc działalność od zadania, które dobrze pokazuje jej założenia: wspólnota ma prowadzić do działania, a wartości, do których odwołują się jej członkowie, mają przekładać się na konkretną pomoc drugiemu człowiekowi.