Gośćmi Sylwii Paszkowskiej byli Monika Jurczyk OSA, osobista stylistka oraz Rafał Stanowski, dziennikarz, publicysta, związany ze Szkołą Artystycznego Projektowania Ubioru.
Sylwia Paszkowska: „Barejowska” zasada głosi: Klient w krawacie jest mniej awanturujący się. Czy rzeczywiście? Krawat cywilizuje?
Rafał Stanowski: Z tym cywilizowaniem to nie uogólniajmy.
Sylwia Paszkowska: Skąd wziął się krawat?
Monika Jurczyk OSA: O to toczą się spory.
Rafał Stanowski: Tak do końca nie wiadomo, tak. Współczesny krawat wywodzi się od długich, kolorowych chust lub szarf noszonych dawniej na szyi w Chorwacji (w ogóle słowo krawat pochodzi od słowa Chorwat), ale najdawniejsze ślady wczesnych form krawata odnaleziono w grobowcu pierwszego cesarza chińskiego Qin Shi Huang. Żołnierze jego Terakotowej Armii mają wiązane na szyi chusty. W chusty stroili się również rzymscy żołnierze. Na wizerunkach armii uwiecznionej w marmurze kolumny Trajana pochodzącej z 113 r. n.e. szyje żołnierzy zdobią zarówno chusty zawiązane na wzór wstążki, jak i przypominające węzeł prosty.W 1660 król Francji Ludwik XIV dokonał przeglądu swych wojsk, między nimi również regimentu najemników chorwackich. Kolorowe jedwabne chusty w pułku kawalerii noszone przez chorwackich oficerów zwróciły uwagę monarchy na tyle, że nadał tej formacji miano Royal Cravattes (stąd cravate). Później krawat wszedł również na stałe do stroju króla, a pieczę nad królewskimi cravates sprawował tzw. cravatier. Wkrótce moda na noszenie krawatów przeszła również do Anglii, a następnie do całej Europy.
Sylwia Paszkowska: Krawat to chyba najbardziej znienawidzony element męskiej garderoby, niepełniący tak naprawdę żadnej funkcji.
Monika Jurczyk OSA: Tak, tylko zdobi, krawat to jest ekstra 10% do dress codu. Jeśli mężczyźni zakładają garnitur, muszę mieć krawat, to taki wyraz osobowości, fantazji.
Sylwia Paszkowska: Tu tkwi też pewne niebezpieczeństwo. Jest cała seria tzw. krawatów obciachowych. Może lepiej z nich zrezygnować, jeśli mamy wątpliwości. Przy okazji debat prezydenckich obserwowałam panów noszących krawaty.
Monika Jurczyk OSA: Z ich krawatów można odczytać chęć manipulacji, bo to jakie kolory wybierzemy mówi, co chcemy osiągnąć.
Sylwia Paszkowska: Biała koszula i czerwone krawaty przy okazji drugiej debaty prezydenckiej rozbawiły mnie
Monika Jurczyk OSA: Biała koszula i czerwony krawat to symbol decyzyjność, pewności siebie.
Sylwia Paszkowska: To też wyraz patriotyzmu.
Rafał Stanowski: Ale to są też światowe trendy. Politycy tak właśnie się noszą.
Sylwia Paszkowska: Jak dobierać krawat? A może powinnam zapytać, jak ich nie nosić?
Monika Jurczyk OSA: Krawat nie powinien się odróżniać bardziej niż koszula. Takie są zasady w tradycyjnym dress codzie. Ci panowie, którzy decydują się na poszetkę, to krawat powinien być w innym kolorze, nie powinien być taki sam. Ma pasować, ale nie być identyczny. Odważny mężczyzna może sobie pozwolić na duży wzór na krawacie, ale to jest ryzykowne. Bardzo modne są teraz dzianinowe krawaty, które odejmują lat, są bardzo nowoczesne, ale to niebezpieczna zabawa.