- Z opinii biegłego lekarza wynika, że bezpośrednią przyczyną zgonu było powieszenie. Na ciele denata nie ujawniono żandych śladów, które by mogły sugerować działanie osób trzecich. W trakcie sekcji podbano próbki do badań na obecność alkoholu i środków odurzających. Na te wyniki musimy jeszcze poczekać - mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie, Mieczysław Sienicki.
Śledczy prowadzą sprawę pod kątem namawiania mężczyzny do targnięcia na swoje życie. Zapowiadają przesłuchania kolejnych świadków, a także w najbliższym czasie będą odczytywali dane z zabezpieczonych telefonów należących do "Górala".