Na razie Sąd Okręgowy w Tarnowie nieprawomocnie skazał sześć osób – pięciu osadzonych oraz Izabelę H., która na wolności przyjmowała zamówienia na narkotyki, organizowała ich dostarczanie do więzienia, a na jej konto trafiały pieniądze za sprzedawane substancje.
Najsurowszy wyrok usłyszał osadzony Zbigniew M., uznany za organizatora handlu narkotykami w zakładzie karnym w Nowym Wiśniczu. Został nieprawomocnie skazany na 4,5 roku więzienia – mówi Radiu Kraków rzeczniczka Sądu Okręgowego w Tarnowie Małgorzata Stanisławczyk-Karpiel:
Skazany odbywający karę, a w tym procesie oskarżony, zamawiał telefonicznie substancje psychotropowe. Miał ustalać z funkcjonariuszem Służby Więziennej oraz jednym ze współoskarżonych, odbywającym karę w zakładzie typu półotwartego, sposób wniesienia ich na teren jednostki. Po dostarczeniu substancji zajmował się ich dalszą odsprzedażą.
Narkotyki trafiały do więzienia między innymi podczas opróżniania koszy na śmieci. Były także przemycane w postaci nasączonych substancjami psychotropowymi kartek papieru przekazywanych podczas widzeń. W lutym 2025 roku, podczas jednej z takich prób, funkcjonariusze zatrzymali na gorącym uczynku osadzonego oraz kobietę, która próbowała wnieść narkotyki do zakładu karnego.
W tym procesie skazano sześć osób. Sprawy dwóch kolejnych oskarżonych, w tym kobiety przemycającej narkotyki do więzienia, zostały wyłączone do odrębnego postępowania po złożeniu przez nich wniosków o dobrowolne poddanie się karze.
Według ustaleń śledczych przemyt i rozprowadzanie narkotyków w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu trwały co najmniej od początku 2024 roku do lutego 2025 roku.
Oprócz Zbigniewa M., skazanego na 4,5 roku więzienia, Kamil S. i Łukasz Z. usłyszeli wyroki po 3 lata pozbawienia wolności. Dominik S. oraz Dominik J. zostali skazani na rok i dwa miesiące więzienia, a Izabela H. na rok i trzy miesiące pozbawienia wolności.
Sąd ustalił, że główni oskarżeni – osadzeni – zarobili na nielegalnym procederze około 10 tysięcy złotych. Orzeczono przepadek równowartości tej kwoty.
Wyrok jest nieprawomocny. Wiadomo już, że strony będą składać apelacje. Część skazanych nadal przebywa w zakładach karnych, odbywając kary za inne przestępstwa.