We wtorek spodziewane są przeważnie temperatury w okolicach 5 stopni. "Najcieplej będzie na zachodzie, około 8 stopni, najchłodniej na wschodzie oraz w górach, jedynie jeden stopień" - podała synoptyk IMGW.
Według prognozy nie ma co liczyć na słoneczny dzień: zachmurzenie będzie duże, a większych przejaśnień mogą się spodziewać jedynie po południu mieszkańcy północno-wschodniej części kraju.
"Z północnego zachodu na południowy wschód przemieszczać się będzie strefa opadów. Teoretycznie są to częściowo opady śniegu, ale ze względu na temperaturę będą one natychmiast przechodzić w deszcz. Po prostu będzie mokro" - zapowiedziała Grażyna Dąbrowska.
W trakcie intensywnych opadów widoczność na drogach będzie ograniczona - ostrzegła kierowców.
Wiatr znów przybierze na sile. "Wciąż jednak będzie umiarkowany, tylko okresami dość silny i porywisty, nad morzem w porywach osiągać może do 75 km/h" - powiedziała synoptyk.
Podkreśliła, że dodatnie temperatury zostaną z nami przez kilka dni.