Wolontariusze od sześciu lat dwa razy do roku – wiosną i jesienią – sprzątają Stary Cmentarz w Nowym Sączu. To najstarsza nekropolia w mieście. Jeszcze niedawno pracy było tam bardzo dużo.
Na początku zdarzało się, że ludzie przynosili całe worki śmieci i zostawiali je na cmentarzu. Dziś już tego nie ma. Teraz to raczej pojedyncze papierki, puszki czy butelki, co nas naprawdę zaskoczyło. Zostało głównie to, co po zimie – liście i suche gałęzie. Mamy nadzieję, że będzie coraz lepiej
– mówią wolontariusze.
Tegoroczne sprzątanie było inne niż zwykle, skoro więc pracy było mniej, wolontariusze mieli więcej czasu na rozmowy o historii nekropolii i osobach tam pochowanych. Przy okazji zbierali też pieniądze na renowację jednego z nagrobków – pomnika Aurelii Pisz, pochodzącej z rodziny drukarzy zasłużonych dla Tarnowa i Nowego Sącza.
To nagrobek z piaskowca z piękną rzeźbą anioła stylizowanego na młodą dziewczynę. Klęczy na jednym kolanie, trzyma wieniec, a z tyłu widać małą piętę – to bardzo poruszający detal. Ten pomnik naprawdę warto zachować
- opowiada historyczka Agnieszka Filipek.
Na odnowienie nagrobka potrzeba jeszcze około 6 tysięcy złotych. Na Starym Cmentarzu w Nowym Sączu zachowało się kilkadziesiąt nagrobków z XVIII wieku.