- Będziemy chcieli zaprosić ich na nasze listy w wyborach do Sejmu oraz poparcie naszego kandydata w nadchodzących wyborach prezydenckich - mówi Rafał Kudas, szef SLD w Krakowie.
Sojusz w tych wyborach liczy na 3 mandaty do sejmiku wojewódzkiego i na to, że po wyborach będzie współrządzić jako koalicjant.
(Karol Surówka/ew)