Ostatnio szczególnie polityka stała się wyjątkowo " nieapetycznym" tematem. Za PRLu wróg był jeden, wiadomo jaki - teraz nie wiadomo kogo można urazić, lub zdenerwować. Na szczęście przy świątecznym stole mam zwyczaj rozmawiać o miłych rzeczach.
Rozmawialiśmy więc o zakończonym właśnie Wielkanocnym Festiwalu Ludwiga van Beethovena i o tym, który będzie za rok, bo wstępny program już jest...
Rozmawialiśmy też o niezwykłym wydarzeniu. Bo jakie jest prawdopodobieństwo, że ktoś, kto ma 81 lat odnajdzie swoją nianię, która się nim opiekowała od jego urodzenia do 3 roku życia? A jednak.