Pierwszy tegoroczny żar z nieba zacznie się lać już jutro. Instytut Meteorologii i Gospodarki wodnej wydał ostrzeżenie drugiego stopnia przed upałami - mówi synoptyk Agnieszka Prasek. Będzie od 30 do 32 stopni w dzień, w nocy 18, czyli o krok od nocy tropikalnych. Upały utrzymają się do piątku i to niepokoi leśników
Stan zagrożenia lasów jest na pierwszym poziomie, co oznacza duże przesuszenie ściółki, co oznacza, że ściółkę można porównać do kartki papieru - dodaje dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krakowie Paweł Szczygieł i tłumaczy, że jeśli taki poziom utrzyma się do dwóch tygodni, to jeszcze bardziej spadnie poziom wilgotności i być może trzeba będzie ograniczyć wstęp do lasów.
Nie będzie to potrzebne, jeśli sprawdzą się zapowiedzi synoptyków, że upałom będą towarzyszyć burze z ulewnym deszczem. Strefa frontów atmosferycznych będzie przechodziła przez Polskę w środę i przyniesie w Małopolsce opady deszczu, burze z gradem. Burze z deszczem możliwe też w czwartek i piątek. Ma im towarzyszyć porywisty wiatr.
Dla tych, którzy na upały nie czekają mamy dobrą informację - w weekend ma być już chłodniej, maksymalnie około 23 stopni.