Skrócenie okresu zwolnienia lekarskiego policjanta jest możliwe, jeżeli czuje on, że powrócił do zdrowia - podkreślił Zespół ds. Medycyny Pracy Komendy Stołecznej Policji. Zaznaczył, że ws. skrócenia L4 policjant powinien zwrócić się do lekarza, który wydał takie zaświadczenie. Jak podkreślono w piśmie, policjant sam nie może zdecydować o tym, czy jest już zdrowy i zdolny do pracy. "Decyduje o tym lekarz po przeprowadzeniu stosownych badań lekarskich" - dodano.
"Wszystko jest jednak na dobrej drodze, epidemia tzw. „psiej grypy” powoli ustaje. To efekt wczorajszego porozumienia ze związkowcami. Zwolnień już nie przebywa, natomiast kończą się te, wzięte 5-7 dni temu. W rozmowach z policjantami słyszymy też, że nie zamierzają przedłużać zwolnień i wrócą do służby" - przekonuje Sebastian Gleń, rzecznik małopolskiej policji.
W długi weekend policjanci będą musieli nadal radzić sobie w mocno okrojonym składzie. Tak będzie m.in. w Tarnowie, gdzie na zwolnieniach lekarskich jest ponad 40 procent policjantów - przyznaje rzecznik tarnowskiej komendy Paweł Klimek. "Patrole pewnie nie będą tak widoczne jak do tej pory, ale chcemy zachować ciągłość służby i w pełni zadbać o bezpieczeństwo tarnowian" - mówi.
Na zwolnieniach lekarskich przebywa także ok. 10 procent małopolskich strażaków.
Przypomnijmy: podwyżka o 655 zł brutto w 2019 r. oraz o 500 zł brutto w 2020 r, pełnopłatne nadgodziny dla funkcjonariuszy, rezygnacja z wymogu ukończonych 55 lat przy przechodzeniu na emeryturę - to szczegóły porozumienia MSWiA i związków zawodowych. Joachim Brudziński i Rafał Jankowski ogłosili, że udało się osiągnąć porozumienie. WIĘCEJ
(Dominika Kossakowska, Bartek Maziarz, RK, PAP/ew)