Radni opozycji zarzucają władzom miasta faworyzowanie projektów osiedlowych zgłoszonych przez osoby powiązane z obozem rządzącym. Wskazują m.in. na jedyny zakwalifikowany projekt ogólnomiejski o nazwie „Koalicja dla Nowego Sącza” i przypominają, że w mieście rządzi Koalicja Nowosądecka Ludomira Handzla. To ma budzić nieufność i zniechęcać do udziału.
- To jest budżet ekipy prezydenta Handzla, zawłaszczony przez Koalicję Nowosądecką i radnych prezydenta - mówi radny PiS, Michał Kądziołka.
Przewodniczący rady miasta Krzysztof Głuc, ze współpracującej z prezydentem Koalicji Obywatelskiej uważa, że idea Budżetu Obywatelskiego w skali całego kraju wymaga poprawienia. Jego zdaniem w Nowym Sączu każdy może domagać się wyjaśnień.
- Jeżeli są jakiekolwiek wątpliwości co do weryfikacji projektów, można to sprawdzić, zweryfikować - podkreśla.
W tegorocznej edycji Budżetu Obywatelskiego w Nowym Sączu do wydania jest ponad 5 mln 200 tys zł.