- A
- A
- A
Pijalnia, amfiteatr i baseny - Piwniczna się zmienia
Koncerty, kiermasz rozmaitości, potrawy regionalne, plac zabaw dla najmłodszych, konkursy i gry. W ten weekend świętowaliśmy Dni Piwnicznej.Budowa otwartej Pijani Wód Mineralnych, amfiteatru, basenów oraz odrestaurowanie Parku Zdrojowego i Węgielnik – to główne inwestycje jakie w ostatnich latach zrealizowano w Piwnicznej dzięki funduszom unijnym. Zdaniem mieszkańców miasteczka to za mało, by uzdrowisko mogło konkurować z Krynicą i Muszyną.
Podobnego zdania są właściciele hoteli i pensjonatów, którzy, choć notują wzrost liczby turystów twierdzą, że uzdrowisku konieczna jest duża atrakcja. W Radiu Kraków przyglądamy się jak Piwniczna zagospodarowała środki unijne.
fot: Damian Radziak
Kicarz
Sytuację mogłaby poprawić budowa stacji narciarskiej na Kicarzu, lecz inwestycja na trzy lata została zablokowana przez ekologów, a teraz inwestor nie ma na nią pieniędzy. Dlatego młodzi ludzie w poszukiwaniu pracy uciekają z uzdrowiska. "Dawniejsze zakłady poupadały i każdy wyjeżdża w poszukiwaniu pracy" - mówią mieszkańcy Piwnicznej.
Władze Piwnicznej wierzą, że zagospodarowanie góry Kicarz nie jest straconym pomysłem. Budową stacji narciarskiej zainteresowana jest zagraniczna firma. Jej przedstawiciele już od kilku miesięcy prowadzą rozmowy z warszawską spółką, której plany inwestycyjne na Kicarzu zostały zablokowane przez ekologów. "Zagraniczna firma chce jednak stworzyć raj dla narciarzy" – mówi Edward Bogaczyk, burmistrz Piwnicznej.
- Jest dograne wszystko w 95%. Jednak jak nie bezie ostatecznych podpisów to nie da się nic zrobić. Zdajemy sobie sprawę, że jak stacja powstanie to pensjonaty wypełnia się turystami i narciarzami - dodaje Bogaczyk.
Na Kicarzu planowana jest budowa kolejki gondolowej, kilku wyciągów narciarskich, restauracji i hoteli, gdzie powstanie ponad 150 miejsc pracy. Koszt budowy oszacowano na 100 milionów złotych.
fot: Damian Radziak
Okopy
Tymczasem w Piwnicznej można już podziwiać okopy z czasów II wojny światowej. Zostały one odrestaurowane w Parku Węgielnik, który przeszedł całkowitą metamorfozę. Na zboczu góry zaledwie pół kilometra od uzdrowiskowego rynku wytyczono nowe ścieżki spacerowe, wybudowano boisko do siatkówki, plac zabaw i wieżę widokową. Odnowiono również źródełko skąd można czerpać źródlaną wodę. Ze względu na historię miejsca nie tylko odtworzono tam okopy, ale również przygotowano ekspozycje militarną. Jak podkreślają kuracjusze i mieszkańcy, zapomniany park w końcu odżył.
- Bardzo fajne miejsce. Sa okopy, opisane bunkry i wieża widokowa ze świetnym widokiem. To rewelacyjna rzecz. Oby tak dalej - podkreślają odwiedzający.
W Piwnicznej uporządkowano również szlaki na Eliaszówkę. Turyści mogą już bezpiecznie wędrować po stromym, ale bardzo atrakcyjnym zboczu góry. Na trasie urządzono kilka przystanków, miejsc grillowych, a na wysokości ponad 1020 metrów wybudowano wieżę widokową, z której można zobaczyć Tatry. Oba zadania kosztowały ponad 2 miliony 100 tysięcy złotych, z czego 1 milion 600 tysięcy Piwniczna zdobyła z funduszy unijnych.
fot: Damian Radziak
Baseny
Nawet tysiąc osób dziennie korzysta z basenów w Piwnicznej na Sądecczyźnie. Otwarta dokładnie rok temu atrakcja, to teraz najczęściej odwiedzane przez mieszkańców i turystów miejsce w uzdrowisku. Na miłośników kąpieli czekają tam dwa baseny: jeden kryty z trzema torami oraz otwarty, w którym wodę podgrzewają solary. Nie brakuje też zjeżdżalni, jacuzzi oraz restauracji. "To najbardziej trafiona inwestycja Piwnicznej ostatnich lat" – oceniają turyści.
- Jest bardzo fajnie, można pływać w środku i na zewnątrz. Wszędzie gdzie powstają baseny jest super. Kiedyś się chodziło nad wodę, ale tutaj jest ratownik i jest bezpiecznie - dodają korzystający z basenów.
Kąpielisko w Piwnicznej póki co otwarte jest tylko w sezonie letnim i w tym czasie daje zatrudnienie 20 osobom. Planowana jest jednak rozbudowa atrakcji, dzięki czemu z krytego basenu będzie można korzystać również zimą. Budowa basenów kosztowała ponad 6,5 miliona złotych, z czego prawie 5 milionów miasto otrzymało z funduszy unijnych.
Więcej o Dniach Piwnicznej
(Bartosz Niemiec/ko)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
15:04
Czy USA wydadzą Ziobrę? Były konsul RP wskazuje możliwe scenariusze
-
14:36
„Gaudeamus igitur” po raz pierwszy zabrzmiało z wieży Mariackiej. Wyjątkowe obchody Święta UJ
-
14:30
Krakowska Kossakówka odzyskała dawny blask
-
14:18
"Chcemy pokazywać tatę jako równorzędnego rodzica"
-
13:32
Krakowska Kossakówka po remoncie. Willa odzyskała dawny blask
-
13:19
Wieczysta bez licencji na grę w Ekstraklasie. Bez tego nie zagra w barażach
-
13:17
Mili i bezproblemowi są też trudni. "Bliskość budujemy poprzez powiedzenie o swoich granicach"
-
13:03
Chcą uhonorować legendy tarnowskiego sportu. Majorek i Barwiński patronami obiektów?
-
12:37
Atak zimy w Tatrach. Mgła, wiatr i śnieg na szlakach
-
12:20
Komisja zbada finanse kościoła Mariackiego. W tle możliwy powrót ks. Rasia
-
12:18
Co zrobić z dokumentami, które posiadamy w rodzinnych zbiorach?
-
11:39
Miała wykorzystać małoletniego ucznia. Jest akt oskarżenia przeciwko nauczycielce z Wadowic
-
11:24
In memoriam - Alina Doboszewska
-
11:11
Prokuratura bada śmierć 7-letniego chłopca potrąconego na parkingu w Zakopanem
-
11:09
Senior z gminy Chełmek oszukany metodą „na inwestycje”. Stracił 100 tysięcy złotych
-
10:35
Pościg za pijanym kierowcą w gminie Kęty. Miał dwa promile alkoholu
-
10:19
Utrudnienia w centrum Nowego Sącza. Ruszyła wymiana stuletniego wodociągu
-
10:18
Dlaczego lokalne referenda upadają? Politolog wskazuje główny problem
-
10:04
Nie tylko mobbing. Nowe informacje o przyczynach odwołania dyrektora muzem MOCAK
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze