- Bardzo fajnie. Pierwszy raz jestesmy z chłopakami. Jesteśmy zadowoleni. To świetna atrakcja. 40 lat temu jeździłam i chciałam to sobie przypomnieć. Klimat jest. To fajna przygoda, coś innego - mówią pasażerowie.
Podróżni mają do dyspozycji wagony z lat 30. i 60. ubiegłego wieku. Sobotnia wyprawa przez Dolinę Popradu to jednak nie koniec kolejowych atrakcji tego weekendu. Już w niedzielę zabytkowy skład wyruszy w kolejną trasę. Pociąg retro z Nowego Sącza pojedzie do Biecza, skąd zaplanowano również dodatkowe kursy do Gorlic.