Wśród nich znalazły się m.in. stare mikroskopy, wypchany ptak, fragmenty preparowanych okazów, menzurki, magnetofon szpulowy czy wydruki z pierwszych drukarek igłowych.
- To jest grafika wykonana w technice heliograwiury. Odnaleziony preparat przygotowany do oglądania pod mikroskopem. To są jajowody żaby po prostu. Sam preparat dość mocno zniszczony, porysowany. W związku z tym przedmiot uzyskał dodatkowe aspekty, artefakty, które jeszcze po przerobieniu na grafikę stworzyły nową pracę, nowy obiekt. Festiwal poświęcony jest motywowi pamięci. Będziemy prezentować swoje prace poświęcone temu tematowi - mówi dr Andrzej Najder.
To, co biologiczne i materialne, stało się zarazem metaforą podróży w głąb własnego „ja”. Kluczowym elementem projektu jest proces heliograwiury, w którym fotografie zostały wytrawione i przekształcone. Poprzez selekcję, fotoedycję oraz sam akt trawienia obraz dokumentalny przechodzi do autonomicznej formy graficznej.
Widoczne w pracach fragmenty ciał, struktury organiczne i mikroskopowe formy funkcjonują na granicy rozpoznawalności. Sytuują się pomiędzy makro i mikrokosmosem, między tym, co realne i materialne, a tym, co abstrakcyjne.
Wystawa "Kolekcja wspomnień" do zobaczenia od piątku 24.04. o godz. 17:00 w budynku dawnego Szpitala Uniwersyteckiego przy ul. Kopernika 15 w Krakowie.