- A
- A
- A
Abp Jędraszewski o zniszczeniu wystawy: Mamy do czynienia z niespotykaną w Polsce agresją
Nieznani sprawcy zniszczyli plenerową wystawę z okazji 100-lecia urodzin Jana Pawła II prezentowanej na krakowskich Plantach nieopodal kurii. Na planszach pojawiły się namalowane czerwoną farbą symbole związane ze Strajkiem Kobiet. Policja nie ma jeszcze oficjalnego zgłoszenia, ale funkcjonariusze pojechali na miejsce, aby wykonać oględziny. Na razie nie ma osoby podejrzanej.W niedzielę, w wielu miastach, w tym także w Krakowie odbyły się protesty przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie przepisów dotyczących aborcji. W stolicy Małopolski tłum szczelnie wypełnił ulicę i plac przed siedzibą Kurii Metropolitalnej. Sprzed gmachu kurii pochód ruszył przed siedzibę krakowskich struktur PiS, wypełniając ulice Straszewskiego, Piłsudskiego i Retoryka. Przy budynku filharmonii napotkał kilkuosobową kontrmanifestację środowiska pro-life, ochranianą przez policjantów. Przed drzwiami wejściowymi do lokalnego biura partii rządzącej zapalono znicze. Potem demonstracja znów wróciła przed siedzibę kurii na ul. Franciszkańskiej, a następnie wyruszyła pod pomnik Adama Mickiewicza na Rynku Głównym. Doszło też do zakłócania mszy świętych i malowania sprayem murów kościołów. Wznoszono hasła mówiące o między innymi "piekłu kobiet" i walce z klerem i Kościołem.
Komentując niedzielne zajścia, metropolita krakowski, arcybiskup Marek Jędraszewski powiedział, że troska i odpowiedzialność o życie drugiego człowieka są najświętszymi obowiązkami każdego z nas. Hierarcha podkreślił, że hasła wznoszone na protestach trwających w Polsce świadczą o niezrozumieniu tego, czym jest człowiek i życie ludzkie. Zdaniem hierarchy potrzeba nam "wielkiego namysłu" nad tym, co dzieje się w społeczeństwie i modlitwy o "zbiorowe nawrócenie".
Arcybiskup Marek Jędraszewski wskazał, że środowisko wiernych jest przejęte protestami, zwłaszcza że uczestniczą w nich też młode osoby. Podkreślił, że w niektórych kręgach podstawowa wrażliwość przestała istnieć i działać. - Wszyscy jesteśmy bardzo przejęci wydarzeniami, jakie wstrząsają Polską od kilku dni, wielkimi protestami, zwłaszcza ludzi młodych, którzy uważają, że rozpętało się dla nich piekło. Mówi się o piekle kobiet. To przyjmuje wyrazy świadczące o wielkim niezrozumieniu, czym jest człowiek, czym jest życie, począwszy od chwili poczęcia do momentu naturalnej śmierci. Ta podstawowa wrażliwość w niektórych kręgach przestała istnieć i działać – powiedział w przesłaniu przekazanym mediom metropolita krakowski.
Dodał, że osobiście jest bardzo przejęty zniszczeniem plenerowej wystawy z okazji 100-lecia urodzin Jana Pawła II. Metropolita krakowski wskazał, że na jednej z plansz, na której matka świętego Jana Pawła II trzyma go na rękach, napisano "piekło kobiet". Na drugiej, gdzie widać modlącego się papieża, nakreślono czerwony znak pioruna, używany niegdyś przez SS-manów. Czerwony piorun jest obecnie jednym z symboli marszów środowisk proaborcyjnych. Arcybiskup Jędraszewski podkreślił, że te zjawiska świadczą o tym, że w społeczeństwie coś pęka i w Polsce dzieje się coś niedobrego.
Metropolita krakowski odniósł się do pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1991 r., której motywem przewodnim był dekalog. "Dekalog, który w przykazaniach od czwartego do dziesiątego mówi to samo, co jest wyrażone w prawie naturalnym, gdzie troska o życie drugiego i odpowiedzialność za życie drugiego człowieka jest najświętszym obowiązkiem każdego z nas – powiedział abp Jędraszewski.
- Potrzeba nam pod tym względem wielkiego namysłu, wielkiej rozwagi także w sferze edukacyjnej, a gdy chodzi o wierzących, wielkiej modlitwy o zbiorowe nawrócenie – dodał.
W czwartek sędziowie Trybunału Konstytucyjnego uznali, że aborcja w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia nienarodzonego dziecka lub jego nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu jest niezgodna z konstytucją.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
RK/PAP/IAR/ko
Komentarze (0)
Najnowsze
-
09:10
Ekstremalne zagrożenie pożarowe w małopolskich lasach
-
08:00
Kolejne dni majówki będą coraz cieplejsze; w niedzielę nawet 28 st. C
-
07:52
Zabytkowe tramwaje wracają na ulice Krakowa. Unikatowy wagon LOWA po raz pierwszy na torach
-
07:40
Tiramisu długie na 440 metrów! Polsko-włoska rodzina spod Tarnowa wśród rekordzistów Guinnessa
-
07:29
Stumetrowa flaga przejdzie przez Kraków. Patriotyczny pochód na Wawel
-
19:56
Za to możesz dostać mandat w majówkę. Straż Miejska przypomina zasady
-
18:59
Ukraina w UE? „Negocjacje są na razie bardziej teoretyczne niż realne”
-
17:58
Czy Kraków Airport zatrzyma się w rozwoju? Wszystko zależy od jednej inwestycji
-
16:21
Rusza przetarg na górski odcinek nowej linii kolejowej w Małopolsce. „To jeden z najtrudniejszych fragmentów”
-
16:20
Śpiewy, flagi i patrole. Angielscy kibice w sercu Krakowa przed wielkim starciem
-
16:07
Zajrzeć do środka historii. Jak tomograf zmienia archeologię
-
14:52
Gdzie zorganizować urodziny dla dziecka w Krakowie?
-
14:38
"A ja mam lokomotywę...". Tak wygląda legenda kolei!
-
14:34
Spełnili marzenie o własnej lokomotywie. Unikat z Sądecczyzny na torach
-
14:01
Wypadki w Krakowie. Uwaga na utrudnienia!
-
13:28
"Jest to ptak, który potrafi wyłączyć część mózgu". Jerzyki wracają
-
13:10
Euro w Polsce: stracona szansa czy rozsądna decyzja?
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze