Pisał o sobie "kolekcjoner starych rupieci, tęczowy feminista i wegetarianin, z sercem radykalnie po lewej stronie". Mieszkał otoczony przedmiotami z historią, w jednym z tych krakowskich mieszkań, które należały do "miejskich legend". Pasjonat, znawca (i rekonstruktor!) dawnych domków dla lalek, autor nagradzanej książki “Suknia i sztalugi. Historie dawnych malarek”, wydanej ZNAK. Kilka dni temu opublikował na swoim profilu zapowiedź nowej książki zat. "Rzeczy, które zostają. Opowieści o domu i przedmiotach". Jeszcze bardziej będziemy czekać.
Zainteresowania Piotra Oczki obejmowały literaturę i kulturę krajów niderlandzkojęzycznych, dawną literaturę polską, angielską i niemiecką, dramat średniowieczny, kwestie zła w kulturze, tożsamości i stereotypy narodowe, dawną literaturę dla młodzieży, szeroko rozumiane sprawy żydowskie, LGBTQ+ studies, a przede wszystkim historię sztuki (siedemnastowieczne holenderskie malarstwo rodzajowe, rzemiosło artystyczne XVII-XIX wieku, historię ceramiki europejskiej – przede wszystkim holenderskie flizy). Doktor habilitowany, profesor zwyczajny w dyscyplinach literaturoznawstwo i nauki o sztuce, laureat licznych nagród. W 2024 roku za zasługi dla kultury i społeczeństwa holenderskiego otrzymał tytuł i Order Rycerza Oranje-Nassau. Wydał 25 książek, w tym m.in „Miotłę i krzyż. Kulturę sprzątania w dawnej Holandii, albo historię pewnej obsesji”. Jest także autorem ponad 100 artykułów naukowych.
Kilka lat temu, w wydawnictwie Austeria opublikował pod pseudonimem małą książeczkę pt. "Adele". To poruszająca próba rekonstrukcji losów żydowskiej rodziny, w której zapisał i swoją historię, i swoją wrażliwość.