W Polsce biwakowanie w lasach jest ściśle regulowane. Lasy Państwowe udostępniają specjalne obszary leśne, gdzie można legalnie uprawiać bushcraft i nocować "na dziko". Kanały i strony poświęcone tej formie naturalnej turystyki rosną jak grzyby po deszczu i mają po kilkaset tysięcy subskrybentów.
Wg zasad bushcraftu nie powinno się m.in. zbyt długo nie przebywać na małej przestrzeni, bo to prowadzi do wydeptania runa i erozji gleby, nie wolno: wycinać żywych drzew i zrywać zielonych gałęzi na budowę schronień czy ogniska, rozpalać ognisk bezpośrednio na korzeniach drzew, w miejscach łatwopalnych lub używać do tego rzadkich krzewów, używać tradycyjnych mydeł lub szamponów w pobliżu zbiorników wodnych. Jednak niektórzy tych zasad nie przestrzegają - co udowodniono podczas analizy wpływu survivalu i bushcraftu na ekosystemy leśne.
Takie ślady pozostawili po sobie w Puszczy Niepołomickiej miłośnicy bushcraftu i survivalu. Bushcraft szacunek dla przyrody ma wpisany w zasady i etykę, jednak coraz częściej zdarza się, że szkodzi naturze. #Ekospotkania w @RadioKrakow pic.twitter.com/MtTGImBRNa
— ewa szkurlat (@EwaSzkurlat) July 16, 2026
Badanie w Puszczy Niepołomickiej łączyło inwentaryzację terenową z ankietą wśród osób uprawiających te aktywności. W 200 losowo wybranych punktach na terenie Puszczy Niepołomickiej (z wyłączeniem rezerwatów, terenów wojskowych i miejsc rekreacyjnych) sprawdzano obecność śladów aktywności ludzkiej. Równolegle przeprowadzono ankietę online, której wyniki porównano z badaniem pilotażowym z 2016 roku.Ślady aktywności niezwiązanej z gospodarką leśną stwierdzono na 41% punktów, w tym ślady survivalu/bushcraftu (biwaki, ogniska, schronienia, pozyskiwanie kory brzozowej) na ok. 20%. Nie wykazano istotnej różnicy między obszarami objętymi programem „Zanocuj w lesie" a pozostałą częścią lasu — program nie kanalizuje skutecznie tej aktywności.
W porównaniu z 2016 rokiem wzrósł udział kobiet oraz osób, dla których głównym motywem zainteresowania survivalem są wydarzenia społeczno-polityczne (inwazja Rosji na Ukrainę, pandemia COVID-19). Istotnie wzrosło znaczenie przypisywane aktywnościom potencjalnie szkodliwym dla środowiska: budowie trwałych schronień, ćwiczeniom reakcji na katastrofy oraz tzw. niekonwencjonalnym metodom pozyskiwania zwierząt (kłusownictwo).Większość respondentów nie odrzuca obowiązujących ograniczeń w całości, jednak podchodziła do nich raczej wybiórczo.