Środa, 28 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wielki triumf Hiszpanii i skandal na zakończenie Mistrzostw Świata 2026

19 lipca 2026 roku na MetLife Stadium w Stanach Zjednoczonych odbył się wielki finał piłkarskich Mistrzostw Świata. Reprezentacja Hiszpanii po raz drugi w swojej historii sięgnęła po najważniejsze trofeum w świecie futbolu, pokonując Argentynę 1:0 po niezwykle emocjonującej i zaciętej dogrywce.

Wielki triumf Hiszpanii i skandal na zakończenie Mistrzostw Świata 2026
Piłkarze Hiszpanii odbierają upragniony puchar/ PA/CHRISTOPHER NEUNDORF Dostawca: PAP/EPA.

Od pierwszego gwizdka sędziego to drużyna z Półwyspu Iberyjskiego dyktowała warunki gry. Dominacja Hiszpanów była na tyle przygniatająca, że spotkanie to przeszło do historii finałów mistrzostw świata z niespotykanego dotąd powodu. Reprezentacja Argentyny przez pełne 90 minut regulaminowego czasu gry nie potrafiła oddać ani jednego strzału na bramkę przeciwnika.

Dla kontrastu, Hiszpanie w tym samym czasie uderzali na bramkę rywali aż 29 razy, w tym 12 razy celnie, nieustannie nękając defensywę przeciwników.

Mimo tak ogromnej przewagi na boisku, podstawowy czas gry zakończył się bezbramkowym remisem. Sytuacja Argentyńczyków skomplikowała się drastycznie w doliczonym czasie drugiej połowy. W 93. minucie pomocnik Enzo Fernandez otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę, zmuszając swój zespół do gry w osłabieniu przed kluczową fazą spotkania.

Mająca na boisku o jednego zawodnika więcej Hiszpania cierpliwie budowała swoje akcje i ostatecznie wykorzystała szansę w dogrywce. Decydujący moment nadszedł w 106. minucie. Ferran Torres znalazł drogę do siatki, przełamując bohatersko broniącą się argentyńską defensywę. Ten jeden gol wystarczył, aby rozstrzygnąć losy całego turnieju i zapewnić Hiszpanom upragniony tytuł mistrzowski.

Niestety, czysto sportowe emocje zostały mocno przyćmione przez zachowanie piłkarzy zaraz po końcowym gwizdku. Gigantyczne napięcie, które narastało przez ponad dwie godziny rywalizacji, ostatecznie eksplodowało. Argentyńczyk Leandro Paredes podszedł do Erica Garcii i zaatakował go, chwytając za szyję. Gdy w obronie kolegi natychmiast stanął Gavi, krewki pomocnik skierował swoją agresję w jego stronę, brutalnie go szarpiąc i powalając na murawę. Sytuacja ta błyskawicznie przerodziła się w masową awanturę i przepychanki z udziałem zawodników oraz sztabów obu reprezentacji.

Dzięki wygranej z Argentyną reprezentacja Hiszpanii ponownie odzyskuje tytuł mistrzów świata.


Komentarze

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówŁukasz Gibała odwołał dyrektora ZDMK. Nowy ma zostać powołany bez konkursu

    Ola Sobczak

  • 350 kierowców z okolic Tarnowa może stracić prawo jazdy. Nowe przepisy nie zdążą im pomóc

    Bartłomiej Maziarz, Agnieszka Wrońska-Bęben

Najnowsze

  • Prezydent Gibała skreślił to stanowisko. Co dalej z burmistrzem nocnym Krakowa?

  • Zapomniana perła Zagórzan. XIX-wieczny pałac ma znów służyć mieszkańcom

  • Tylko dwa takie samoloty w Polsce. „Iskierka” nową atrakcją w Krakowie

  • Kupujesz opał przez internet? Uważaj na oszustów. 34-latka straciła ponad 1600 zł

  • Śmiertelny wypadek w powiecie limanowskim. Mężczyznę przygniótł ciągnik

  • Głuchoniemcy nie byli Niemcami. Naukowcy odkrywają zapomnianą historię regionu