W ubiegłym roku takie zajęcia odbywały się w jednej z ośmiu szkół prowadzonych przez powiat sądecki – Zespole Szkół imienia księdza Tischnera w Starym Sączu. Dodatkowej godziny nie można było jednak finansować jako drugiej lekcji religii.
Finansowaliśmy, ale nie drugą lekcję religii, ponieważ taka nazwa nie mogła się pojawić. Przeprowadziliśmy ankiety w naszych szkołach, wśród dyrektorów, uczniów i rodziców, pytając, czy ktoś jest zainteresowany dodatkowymi zajęciami z "edukacji duchowej". Przekształciliśmy to potem w "estetykę duchową" i w Starym Sączu było zainteresowanie. W sumie okazało się, że jest to pięć grup – cztery pełne klasy i piąta mieszana. Brało w nich udział 106 uczniów
- mówi starosta nowosądecki Tadeusz Zaremba.
Koło zainteresowań jest w porządku
Od tego roku szkolnego państwo finansuje jedną godzinę religii tygodniowo. Część małopolskich samorządów zdecydowała się jednak przeznaczyć własne pieniądze na dodatkowe zajęcia. Robiły tak między innymi gminy Czarny Dunajec, Ochotnica Dolna i podtarnowskie Szerzyny.
Kuratorium Oświaty przypomina, że na dodatkową religię nie można przeznaczać finansowanych z budżetu państwa tzw. godzin dyrektorskich. Samorząd może jednak zapłacić za zajęcia organizowane jako koło zainteresowań.
Tylko i wyłącznie może to być w formie kół zainteresowań. I wtedy traktujemy to jako zgodność z przepisami prawa
tłumaczy Agnieszka Siembida z Małopolskiego Kuratorium Oświaty.
Dlatego w szkołach dodatkowe zajęcia związane z religią mogą funkcjonować między innymi jako koła biblijne czy katolickie. Ich koszty są bardzo różne. Czarny Dunajec w ubiegłym roku szkolnym przeznaczył na nie ponad 500 tysięcy złotych, ponieważ zajęcia zorganizowano we wszystkich placówkach w gminie. W niektórych gminach zachodniej Małopolski samorząd nie ponosi natomiast kosztów – księża bezpłatnie przygotowują uczniów klas trzecich i ósmych do sakramentów, a szkoły udostępniają im sale.
W powiecie nowosądeckim decyzja dotycząca tego roku szkolnego jeszcze nie zapadła.
- Czekamy na kolejne wrześniowe spotkania z rodzicami i uczniami oraz kolejną ankietę, żeby potwierdzić, czy są zainteresowani. Oczywiście dalej jesteśmy otwarci na finansowanie tego. Taka była decyzja zarządu. To ich wybór. Dostosowujemy się do decyzji uczniów i ich rodziców. Dlatego jeśli będzie taka wola, jak najbardziej będziemy to finansować – dodaje starosta Zaremba.
Wyniki ankiet mają być znane pod koniec września. W ubiegłym roku powiat nowosądecki wydał na dodatkowe zajęcia związane z religią 10 tysięcy złotych. Zainteresowani byli nimi uczniowie jednej z ośmiu szkół prowadzonych przez samorząd.