Rozpuszczono wówczas plotkę, jakoby na zamku znajdował się skarb koronny, który stał się celem Szwedów. Zamek był długo szturmowany, jednak musiał się poddać. Ustalono, że cała załoga opuści mury warowni, niestety Szwedzi nie potraktowali tej umowy honorowo i wszystkich wymordowali. Najeźdźcy nie znaleźli skarbu, za to dokonali grabieży i spalenia. Po tych wydarzeniach zamek już nigdy nie wrócił do dobrej formy.
Od ośmiu lat grupy rekonstrukcyjne z całej Europy odtwarzają te wydarzenia, tworząc bardzo piękne i bardzo pouczające widowisko. W tym roku spodziewamy się około 200 rekonstruktorów, którzy będą się tutaj przez dwa dni spotykać. Oblężenie jest organizowane w sposób zgodny z prawdą historyczną, w związku z czym nie imitujemy broni, tutaj jest prawdziwa broń czarnoprochowa, w związku z czym jest głośno
- podkreśla Robert Szczuka, organizator rekonstrukcji z ramienia Zamku Tenczyn.
Prosi, by zadbać o zabezpieczenie uszu małych dzieci, jeśli rodzice zamierzają wraz z nimi oglądać widowisko. Zalecane jest także nieprzyprowadzanie w ten weekend psów. Wydarzenie potrwa w sobotę od godziny 11-stej do 18.30 oraz w niedzielę od 11-stej do 17-stej.