- Kochamy psy. Chciałam uczestniczyć i chciałam, żeby moje psy też uczestniczyły. Przyszłam z dwoma psami rasy meksykański pies średni: Maxem i Reyem. Czuję się świetnie. Najlepiej się czuję wśród zwierząt. My kochamy pieski, chciałyśmy pogłaskać i zobaczyć. Taka inicjatywa to super sprawa. My nie mamy swoich piesków i można chociaż się z nimi przejść. Jak chodzimy do parku to po to, żeby oglądać pieski - mówili uczestnicy wydarzenia.
PsieMarsz to dobra okazja na integrację zwierząt czy wymianę uwag i rad wśród ich opiekunów.
Organizatorzy podczas wydarzenia promują adopcję zwierząt ze schronisk, a także trwa zbiórka pieniędzy na jedno z nich. "W takich miejscach przez cały czas konieczne jest wsparcie finansowe" - mówią.