Podczas pierwszej kontroli, 18 września, miechowscy policjanci znaleźli przy 22-latku dwa gramy mefedronu ukryte w skarpecie. Badanie wykazało, że mężczyzna nie był pod wpływem narkotyków. Po zakończeniu czynności został zwolniony.
Już następnego dnia funkcjonariusze ponownie zatrzymali tego samego seata. Kierowca próbował uniknąć odpowiedzialności, zamieniając się miejscami z pasażerem. Policjanci ustalili jednak, że za kierownicą siedział znany im 22-latek, który miał ponad promil alkoholu w organizmie.
Do trzeciego spotkania doszło nocą 21 września. Patrol zauważył zaparkowanego seata, wokół którego leżały porozrzucane śmieci. W samochodzie znajdował się między innymi 22-latek. Tym razem został zatrzymany jako osoba poszukiwana do odbycia kary więzienia.
Jak się okazało, do miechowskiej komendy wpłynęła dokumentacja z prokuratury, na podstawie której rozpoczęto poszukiwania mężczyzny. 22-latek miał do odbycia karę roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności. Trafił do aresztu śledczego. Za posiadanie narkotyków i prowadzenie samochodu po alkoholu grożą mu kolejne konsekwencje prawne.