Tymczasem mieszkańcy krakowskiego Borku Fałęckiego mają dość. Po raz kolejny tramwaje przez awarię sygnalizacji świetlnej na ulicy Zakopiańskiej, w miejscu tramwajowego ruchu wahadłowego, nie kursują do tej dzielnicy. Tramwaje zawracają na pętli w Łagiewnikach, a do Borku jeżdżą zastępcze autobusy.
Odkąd kilka tygodni temu wprowadzono z powodu budowy Trasy Łagiewnickiej, taką organizację ruchu, cały czas są z nią problemy. Światła miały awarię, za awarią, a w weekend zepsuły się na dobre i wykonawca musiał zamówić części. Mieszkańcy nie mogą już znieść tego chaosu:
To horror - mówią - to najdalszy przystanek od centrum Krakowa i jest najgorsze połączenie. Te zastępcze autobusy za tramwaje to nie pierwszy raz, dokąd to będzie trwało? - pytają. Narzekają, że nie ma dobrej informacji.
Części do zepsutej sygnalizacji świetlnej na ulicy Zakopiańskiej mają dotrzeć w poniedziałek. Prawdopodobnie też w poniedziałek uda się przywrócić tramwaje do Borku Fałęckiego.
Przejazd tramwajem ulicą Zakopiańską to dla pasażerów "jazda przez mękę"
Tomasz Bździkot/bp
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybrany