W poniedziałek Rafał Sonik powiedział Radiu Kraków, że prowadzi rozmowy z KO i PSL, jednak podkreślał, że potrzebuje czasu na podjęcie decyzji o ewentualnym starcie.
Nie jestem i nie byłem członkiem żadnej partii. Jeśli miałbym kandydować, to tylko dla większości Krakowian, którzy chcą dobra tego miasta, a nie jakichkolwiek barw partyjnych czy politycznych
- mówi Sonik.
We wtorek premier Donald Tusk ogłosił jednak, że kandydatką na prezydenta Krakowa z ramienia Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego jest senator KO Monika Piątkowska.
Rafał Sonik przyznał w rozmowie z Radiem Kraków, że choć porozumieli się kierunkowo, to jednak ostatecznie nie pokryły się ich agendy.
Nikt nie ma do nikogo pretensji, zaznaczałem, że nie jestem sprinterem tylko długodystansowcem i na decyzję potrzebuję czasu
- podkreślił zwycięzca rajdu Dakar. Sonik nadal nie wyklucza startu w wyścigu o fotel prezydenta.
W przyszłym tygodniu ostatecznie się zadeklaruję. Dostałem pierwsze prognozy wyborcze, ale konsultuję to również i z bliskimi, i z przyjaciółmi, i z rodziną. Na razie cieszymy się z tego, że zeszliśmy z tej pierwszej linii zainteresowania. Im mniej wokół tego hałasu, tym lepiej.
- zaznacza Sonik.
O fotel prezydenta Krakowa chce się ubiegać 12 kandydatów. Decyzji ws. ewentualnego startu nie ogłosił jeszcze Łukasz Gibała, lider stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców.