Chociaż informacje o zmianach były dostepne od dawna, w poniedziałkowy poranek było dużo zapominalskich. Pod wiaduktem miały przejeżdżać tylko busy i autobusy, ale część kierowców, która zawitała pod wiadukt nic sobie z zakazu nie robiła. Nieliczni tylko widząc znaki, zawracali na tej wąskiej ulicy, co dodatkowo powodowało trochę zamieszania. Inni wytrwale stali przed światłami wraz z autobusami. W końcu na miejscu zjawiła się policja, więc zawracających nagle zrobiło się więcej.
Większego ruchu niż zwykle można się spodziewać na ulicy Władysława Łokietka. To tamtędy został wyznaczony objazd z powodu zamknięcia ulicy Prądnickiej. Taka organizacja ruchu będzie do 27 sierpnia.