Sztwiertnia jest uczniem Jerzego Nowosielskiego. Jego sztukę umieszcza się zazwyczaj w kręgu awangardowych tradycji Grupy Krakowskiej, wskazując na działania o charakterze surrealistycznym, a także konceptualnym. Portretów dotąd nie tworzył.
By sportretować aktorów użył artystycznych kredek oraz tzw. enkaustyki, stosowanej w starożytnej Grecji czy Rzymie, a także w egipskim Fajum. - To było niezwykłe wyzwanie - mówi Sztwiertnia.
"Nie uważam się za doświadczonego portrecistę. Ostatnie próby tego rodzaju podejmowałem na studiach w pracowni Profesora Jerzego Nowosielskiego, pod którego okiem powstał jeden (pięknej rudowłosej dziewczyny pozującej w pracowni), szczególnie dla mnie ważny – bo zachowany wśród nielicznych „dokumentów malarskich” z tamtych lat. Nie uważam się zatem za portrecistę – choć w swojej pracy często sięgam po wizerunki twarzy: z reguły jednak te interesujące mnie wynajduję w kolekcjonowanych od lat publikacjach medycznych czy historycznych. Mając zatem do czynienia z bardzo niedoskonałymi technicznie (jakość wizerunków) albo przetworzonymi (ilustracje akwarelowe) obrazami źródłowymi wyspecjalizowałem się w zabiegach rekonstrukcyjnych bardziej (np. cykl „OdTWARZanie”), niż artystycznych (czyli takich, dzięki którym możemy uchwycić prawdę psychologiczną portretowanej osoby wraz z rzetelnością warsztatową obowiązującą w ramach wybranej konwencji obrazowej). Moja inwencja leży zatem w innym nieco miejscu. Skupiłem się na wypracowaniu autorskiej techniki łączącej doświadczenia artystyczne studiowanych przeze mnie od lat kluczowych współczesnych malarzy, m. in.: Alexa Katza, Otto Dixa, Chucka Close’a, Jaspera Johnsa, Luca Tuymansa, Alberta Giacomettiego czy Francisa Bacona – ze zjawiskowym portretem fajumskim i malarstwem pompejańskim. Z polskiej tradycji najciekawszym zjawiskiem ogniskującym ambiwalentną problematykę „portretowania” była fotograficzna twórczość (wybitna) oraz tzw. firma portretowa Stanisława Ignacego Witkiewicza, na którą natrafiłem jeszcze w okresie licealnym" - dodaje artysta.
Portrety Ireny Solskiej i Andrzej Grabowskiego będzie można oglądać w gmachu przy placu św. Ducha.
- A
- A
- A
Portrety Ireny Solskiej i Andrzej Grabowskiego autorstwa Grzegorza Sztwiertni
Teatr im. Słowackiego wraca do młodopolskiej tradycji. Na zamówienie dyrektora teatru Krzysztofa Głuchowskiego, wykładowca Wydziału Malarstwa krakowskiej ASP, prof. Grzegorz Sztwiertnia, stworzył portrety aktorów związanych ze sceną przy Placu św. Ducha - Ireny Solskiej i Andrzej Grabowskiego.
Autor:
Justyna Nowicka
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
17:53
Słodkie zakończenie wakacji. Pierwsze Małopolskie Święto Pszczoły w Nowym Sączu
-
17:44
Wyścigi traktorów "Traktoryja 2026"
-
17:04
Andrzej Poczobut spotkał się w Krakowie z kard. Grzegorzem Rysiem
-
16:58
Małopolskie Święto Pszczoły – miód, wosk i dobra zabawa
-
15:56
80 tys. pasażerów i ocena 4,94 na 5. LajkBus zostaje w Krakowie
-
15:40
Pomarańczowe Tatry. Szerpowie Nadziei pomagali zdobywać szczyty
-
14:58
Siedem dni dla operatorów. Wojewoda reaguje na problemy z zasięgiem w Piwnicznej
-
14:01
Od Warszawy do Tokio i z powrotem. Lotnicze święto w Krakowie
-
13:44
Święto Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Tłumy na Czyżynach
-
12:00
Wypadek w powiecie nowotarskim i dwie kolizje na A4. Utrudnienia dla kierowców
-
10:35
Andrzej Betlej, dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu: Nie znoszę małostkowości
-
09:25
Twierdza Kraków niezdobyta. Polacy o krok od triumfu w Memoriale Wagnera
-
09:10
Policja zatrzymała 26-latka w sprawie ciężko rannego 15-latka z Zadroża
-
08:52
Ostatni profesjonalny start Oli Mirosław
-
08:46
Jeden bilet na MPK i Małopolskie Linie Dowozowe. W Tarnowie szykuje się zmiany od 2027 roku
-
07:21
W niedzielę w Małopolsce do 29 stopni. Wieczorem przybędzie chmur i może popadać
-
21:37
Tarnów pobiegł na bosaka. Ósma edycja nietypowych zawodów
-
13:38
Ludzie, których nie widać. To od nich zależy bezpieczny lot
-
12:35
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 11 - Kraków pod kontrolą
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze