Jak poinformował w środę Bartosz Izdebski z zespołu prasowego małopolskiej policji, na plantacji odkryto ponad 800 krzewów konopi, a także sprzęt służący do ich uprawy oraz znaczne ilości narkotyków: 11 kilogramów marihuany, kilogram amfetaminy i ponad kilogram mefedronu, a także gotówkę w kwocie blisko 120 tys. zł.
Policjanci zatrzymali trzy osoby odpowiedzialne za prowadzenie uprawy. Są to mieszkańcy powiatu wielickiego: 57-letni ojciec i jego dwóch synów w wieku 22 i 29 lat. Mężczyznom postawiono zarzuty dotyczące posiadania, przygotowania do dystrybucji oraz uprawy znacznej ilości środków odurzających.
W trakcie policyjnego przesłuchania wszyscy sprawcy przyznali się do stawianych im zarzutów. Decyzją sądu w Myślenicach zastosowano wobec nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.
"W sprawie zostało wszczęte śledztwo i obecnie trwają intensywne czynności mające na celu ujawnienie dostawców oraz odbiorców narkotyków" - zapowiedział Izdebski.