Polska 2050 zapowiada, że w ciągu najbliższych dni podejmie decyzję, czy wystawi własnego kandydata w wyborach na prezydenta Krakowa. Jeśli partia zdecyduje się na start, jednym z możliwych kandydatów pozostaje poseł Paweł Śliz.
W ostatnich tygodniach jego nazwisko wymieniano wśród osób branych pod uwagę przez ugrupowanie. Jednocześnie polityk ubiegał się o stanowisko wiceprzewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Objęcie tej funkcji wykluczałoby jego start w wyborach samorządowych. Ostatecznie jednak nie został wybrany, dlatego nadal może ubiegać się o urząd prezydenta Krakowa.
– Zapowiedzieliśmy, że po zakończeniu procedury związanej z referendum, a przed ogłoszeniem terminu wyborów podejmiemy decyzję, czy wystawimy kandydata. W naszym przypadku rozstrzygniemy również, czy będzie nim Paweł Śliz – mówi Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ministra funduszy i polityki regionalnej oraz przewodnicząca Polski 2050.
We wtorek prawomocnie zakończyło się postępowanie dotyczące ważności krakowskiego referendum. Sąd oddalił protest referendalny, potwierdzając ważność głosowania. Premier Donald Tusk zapowiedział, że termin przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa ogłosi w piątek.